016. CRINGE

734 39 2
                                        


✧*̥˚ august *̥˚✧augustine madden x conrad fisherrozdział szesnasty || 🍓🤍🌸 

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.

✧*̥˚ august *̥˚✧
augustine madden x conrad fisher
rozdział szesnasty || 🍓🤍🌸 


                August obudziła się nagle, przypominając sobie, że za niespełna godzinę miała trening tańca do balu.

– Kurwa! – syknęła, zrywając się z materaca.

Już miała wyskoczyć z łóżka, kiedy powstrzymała ją ramię oplatające jej talię. Spojrzała w dół, zauważając ramię przewieszone przez jej biodra, przez co poczuła się lekko niezręcznie. Nie dlatego, że żałowała — bo nie żałowała ani trochę. Po prostu... kompletnie nie spodziewała się, że on wciąż tu będzie, kiedy się obudzi.

Ostrożnie wysunęła się spod jego ramienia i podniosła się z łóżka. Dopiero wtedy dotarło do niej, że jest zupełnie naga. Szybko złapała koszulę, którą miała włożyć na kolację, i owinęła ją wokół ramion, jakby to miało pomóc.

Prawie biegiem podeszła do szafy, przeglądając ubrania w poszukiwaniu czegoś, co zakryje ją najbardziej. W międzyczasie wyciągnęła telefon i napisała do Olivii, pytając, czy pójdzie z nią na lekcję tańca.

Odpowiedź dostała dopiero wtedy, kiedy kończyła makijaż. Olivia napisała, że oczywiście pójdzie, ale August musi przynieść dla niej marynarkę, bo — o dziwo — Olivia nie miała ani jednej.

Już miała wychodzić z pokoju, kiedy obejrzała się jeszcze raz. Conrad leżał teraz na brzuchu, a poduszka, pod którą wcześniej spała, była teraz ściśnięta między nim a materacem. Wyglądał uroczo.

Szybko otrząsnęła się z transu i wróciła do biurka, wyrwała kartkę z notesu, wzięła długopis i szybko nabazgrała kilka słów. Straszna tandeta, ale kto tego nie uwielbia?

„Zapomniałam, że mam dzisiaj trening tańca, więc nie myśl, że tak po prostu uciekłam. Ale musimy o tym porozmawiać.

xoxo
august m."

W końcu opuściła pokój, zmuszając się, żeby się nie obejrzeć. Wiedziała, że już jest spóźniona, więc zeszła do kuchni, chwyciła pop-tarta z szafki i wyszła z domu. Przeszła prosto do domu Fisherów i bez pukania weszła do środka. Skręciła do kuchni, mijając się ze Stevenem, który akurat wychodził.

– Masz może marynarkę, którą mogłabym pożyczyć?

– Nie, ale Susannah pewnie coś znajdzie – rzucił przez ramię, klepiąc ją po głowie, zanim zniknął na korytarzu.

August westchnęła ciężko i ruszyła po schodach, wgryzając się w pop-tarta. Zapukała do drzwi sypialni Susannah.

– Proszę!

AUGUST ━ CONRAD FISHEROpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz