Minęło kilka miesięcy. Fausti nie wybaczyła jeszcze Bartkowi co zrobił. Pozwalała mu widzieć się z dziećmi. Dziś był dzień gdzie Bartek zostaje z dziećmi.
J: Fausti? Wszystko dobrze?- położyła rękę na jej ramieniu
F: tak znaczy nie znaczy nie wiem już m... Jula dziś Bartek zostaje z dziećmi
J: To fajnie że ma kontakt z dziećmi
F: no niby tak ale jak on nie da rady samemu i coś się stanie to się tak martwię. Nie mogę przestać o tym myśleć
J: To musimy się rozerwać. Zostawiasz dziś wieczorem dzieci z Bartkiem a my idziemy się bawić
F: Bawić? Jula ja nie jestem osobą która imprezuje
J: Ale musisz przestać myśleć o Bartku i dzieciach więc dziś to się zmieni i idziesz ze mną na imprezę. Weźmiemy Hanię,Wike i Julitę
F: dobra pójdę
J: no i świetnie. Przychodzę do ciebie z dziewczynami o 19. Zaszalej z ubiorem to może kogoś poznasz.
F: kto by poleciał na laskę z dwójką dzieci ale dobra. Leć widzimy się wieczorem-pożegnały się i Julka wyszła
Fausti czekała na Bartka który miał przyjść o 17. Zrobiła obiad i uśpiła Antka a z Różą się bawiła. Ktoś zapukał do drzwi.
F: tata chyba przyjechał- wzięła ją na ręce i poszły otworzyć- tata przyjechał
B- cześć kochanie -wziął Róże na ręce i przytulił- cześć Fausti
F: hej- Bartek wszedł do domu- dobra ja idę się szykować na blacie w kuchni masz wszystko przygotowane. Antoś jeszcze śpi
B: spoko dzięki a jeśli mogę wiedzieć to gdzie idziesz?
F: do klubu z dziewczynami mam mało czasu-poszła się szykować
B: no dobrze to co bawimy się?- powiedział do Róży a ona się uśmiechnęła
2 godziny później ktoś zapukał do drzwi i Bartek poszedł otworzyć
B: hej dziewczyny
H: o hej, Fausti jest już gotowa?
F: tak jestem- zeszła akurat na dół
W: o kurde ale zaszalałaś z ubiorem
J: dziewczyno świetnie wyglądasz ta sukienka idealnie do ciebie pasuje
F: dzięki, Bartek ja idę nie wiem o której wrócę na blacie masz mleko a w lodówce kolację. Jak zjedzą to ich uśpij i zadzwoń do mojej mamy to przyjedzie a ty sobie już pójdziesz. Cześć kochanie-powiedziała do Róży i ją ucałowała- bądź grzeczna. Kocham cię -wyszła z dziewczynami i pojechała do klubu
Gdy dziewczyny były w klubie poszły zamówić coś do picia.
J: to co wino?
F: ja może jakiś sok
W: serio?
F: dobra ale coś mocniejszego niż wino poproszę
J: no i dobrze
Napiły się i poszły na parkiet. Fausti ciągle czuła czyiś wzrok na sobie. Pochwali zeszła z parkietu i poszła do baru.
F:poproszę Mohito
Barman: już się robie
F:dzięki- usiadła na krześle i założyła nogę na nogę i ktoś do niej podszedł
X- cześć
F: Hej?
X: nie wiedziałem że takie pięknie dziewczyny tu chodzą. Jesteś Ksawery a Ty?-podal mi rękę
F; Miło mi Ciebie poznać Ksawery , Faustyna -podałam mu rękę
K: to może pójdziemy zatańczyć?-wstał i podal jej rękę
F: chętnie- podałam mu rękę i poszliśmy na parkiet i zaczęliśmy tańczyć
Dziewczyny zobaczymy to i odeszły do baru
H: to jest chyba definitywny koniec związku Fausti i Bartka
J: Nie mów tak Hania. Oby się jeszcze zeszli tak im kibicowałam i będę kibicować
W: ja jestem z tobą Julita
Ju: Mam nadzieję że ona to w końcu zrozumie
Tymczasem u Fausti i Ksawerego.
Ksawery zaczął ciągnąć Fausti na bok i oparł ją o ścianę łapiąc ją w tali przybliżając ją do siebie bliżej
F: Ksawery...
K: cii-zaczął ją całować po szyi a ona złapała go za tył głowy i odchyliła bardziej głowę do tyłu- chyba ci podoba co?- złapał ją za udo
F: Ksawery, nie!!-odepchnęła go
K- o co ci chodzi?
F: o nic tylko... przepraszam cię ale kocham kogoś innego i nie mogłabym go zdradzić
K: to dlaczego nie powiedziałaś mi o tym wcześniej?
F: bo..
K: niech zgadnę zdradził cię i chciałaś się odwdzięczyć ale jednak nie chcesz Bo nie umiesz tego zrobić?
F: ...
K: trafiłem w czuły punkt. Sorry ale ja nie jestem facetem z którym się prześpisz a później zostawisz. Sorry za ten podryw wcześniej. Cześć- poszedł sobie a ja wróciłam do dziewczyn
J: o jesteś! I jak nowy facet?
F: nie ważne sorka dziewczyny ale późno się już robi będę wracał do domu
Ju: co? Czemu impreza dopiero się rozkręciła
F: Jutro mam dużo do zrobienia. Sorki Julka. Cześć laski dzięki za miły wieczór-pożegnałam się i wróciłam do domu
Czesc wszystkim!
Przepraszam za moją nieobecność ale powracam powoli! Miłego dnia/nocy 🫶🏻
CZYTASZ
,,I still love you''
RomanceDalsza kontunucja miłosnej histori Faustyny I Bartka. Czy Bohaterowie w końcu będą mieli spokój czy będą mieli więcej wrogów którzy będą próbować ich spokój zakłucić? Czy ich miłość przertwa?
