•tydzień przed ślubem, Fausti z dziewczynami wyjechały za Kraków na panieński Fausti. Gdy dojechały i wysiadły i zasłoniły oczy Fausti•
F- dziewczyny muszę mieć zamknięte oczy?
J- tak musisz-dochodziły do miejsca
F- no dobra
H- dobra,gotowa?
F- tak- zdjęły mi opaskę i zobaczyłam domek wystrojony na panieński
Dz- niespodzianka- Julka poszła po białą szarfę dla niej
F- wow dziewczyny
J- proszę -założyła jej szarfę i Koronę
F- dziękuję -przytuliły się wszystkie
•Dziewczyny poszły się bawić. Spędzili do 24 w domku a później pojechały na miasto. W Krakowie też Bartek i reszta się dobrze bawili•
•Dzień przed ślubem Fausti i Bartek pojechali do miejsca gdzie będą brać ślub żeby wszystko już przygotowywać i nadzorować. Spotkali się tam weeding plenerka•
W.P- dobry wieczór-podali sobie dłonie na przywitanie
F- dzień dobry Pani Iwono. I jak idzie?
P.I- Bardzo dobrze. Sala jest prawie gotowa. Jutro kwiaty będą układane i kończyć będą parkiet a ja dziś winietki na stół będę kładła. Dwie jest już gotowy i altanka też jest gotowa
B- to świetnie! Możemy zobaczyć?
P.I-tak zapraszam
•poszli zobaczyć. Gdy zobaczyli poszli do hotelu który jest niedaleko gdzie odbędzie się wesele i chcieli zakwaterować gości w pokojach•
•następnego dnia, goście zaczęli się zjeżdżać. O 11:30 wszyscy już byli i byli już w pokojach. O godzinę 13 razem z Bartkiem i naszymi rodzicami mieliśmy ostatni wspólny lunch•
F- cześć mamo, tato-przytulili się- cześć siostra
O- cześć. Nie wierzę że zaraz moja młodsza siostra będzie mężatką. Masz o nią dbać, jasne?
B-obiecuję będę o nią dbać!- przywitał się z nią i jej mężem a później z rodzicami swoimi
F-miło mi państwa znowu widzieć
M.B- kochanie tak się cieszę że Bartek akurat ciebie wybrał. Jesteś cudowną kobietą, miła, śliczna i kochająca dziewczyna i będziesz cudowną żoną. Jesteś świetną matką. Kocham cię jak własną córkę i cieszę się z tatą Bartka że akurat ty będziesz żoną naszego syna- przytuliła mnie
F- dziękuję za tak miłe słowa. Naprawdę. Bardzo ale bardzo cieszę się że akurat państwo będą moimi teściami. Wychowaliście cudownego syna i nie mogę się doczekać aż będę jego żoną-łzy powoli mi spływały z oczu- siadajcie. Zaraz będziemy zamawiać - odeszłam troche dalej żeby się uspokoić
B- zaraz wracam- zacząłem iść w stronę Fausti i przytuliłem ją od tyłu- hej co się stało?- odwróciłem ją do siebie trzymając ją nadal w talii-hej ty płakałaś?-położył dłoń na moim policzku i wytarł łże która poleciała
F-wzruszyłam się co mi powiedzieli twoi rodzice. Poprostu jestem szczęśliwa
B- Ja też się cieszę że będziesz moją żoną. Zostało 4 godziny- dołożył drugą dłoń na drugi policzek i przybliżył swoją twarz do mojej
F- odliczałam od tygodnia-złapałam za jego nadgarstki i oparłam czoło o jego. Czułam na twarzy jego ciepły oddech- chodźmy już
B- już idziemy ale ostatni raz przed ślubem-pocałował mnie a ja oddałam i poszliśmy do rodziny
•o 14:30 miałam makijaż a o 15:20 włosy więc wcześniej wyszłam. Dziewczyny ze mną były. 30 minut przed ceremonią zaczęłam zakodować suknię i buty. Dziewczyny mi pomagały•
H- stara ale ślicznie wyglądasz. Makijaż, fryzura i suknia świetnie ze sobą wyglądają-pomagała jej tiul rozłożyć po podłodze
J-Nie mogę uwierzyć że mój młodszy braciszek się żeni z moją najlepszą przyjaciółką. Jestem taka szczęśliwa
•przytuliły się a fotograf który tam był zaczął robić kilka zdjęć tak samo jak osoba która nagrywa film ślubny. Nagrały też kilka tiktokow i reels'y na instagrama. Chwilę potem wszedł tata Fausti
T.F- Fausti, córeczko jesteś-zobaczył mnie jak wyglądam- o wow -zaniemówił
Ju-dobra to my już idziemy widzimy się za chwileczkę- powiedziała Julka i wyszły
F- i jak? Może być?
T.F- córeczko, wyglądasz ślicznie. Ja z mamą jesteśmy z Ciebie dumni. Mamy coś dla ciebie m- wyjął pudełeczko i je otworzył. Ukazał mi się piękny naszyjnik z diamentami
F-tato.. jesteś prześliczny-odłożyłam bukiet kwiatów
T.F-twoja babcia go nosiła i twoja mama na ślubie. Jest to unikalny naszyjnik. Z pokolenia na pokolenie jest przekazywany. Każda dziewczyna z naszej rodziny go nosiła.Teraz twoja kolej a później możesz dać swojej córce- założył mi
F-jest piękny. Obiecuję że nigdy go nie zgubię. Kocham cię tato-przytuliłam go mając w głowie że to ostatni raz będę miała jego nazwisko
T.F-gotowa? Czas iść- zgiął rękę w łokciu a ja położyłam rękę na niego
F- tak - wzięła bukiet i zaczęliśmy iść - nie pozwól mi upaść
T.F- nigdy -położył dłoń na mojej i mocno mnie trzymał
✨✨✨
Nadszedł ten dzień! Ślub Fausti i Bartka!
✨✨✨
Będzie dziś kontynuacja
CZYTASZ
,,I still love you''
RomantiekDalsza kontunucja miłosnej histori Faustyny I Bartka. Czy Bohaterowie w końcu będą mieli spokój czy będą mieli więcej wrogów którzy będą próbować ich spokój zakłucić? Czy ich miłość przertwa?
