Bartek polozyl Antosia spać i do nas przyszedł. Oparł się o futrynę dzwi I założył ręce i popatrzył na mnie jak głaszcze Róże po głowie i nucę jej piosenkę która ja usypiała
B- moje piękne dziewczyny- przybliżył się do mnie, kucnął przede mną I złapał mnie za łydki i opuszkiem kciuka głaskał moja skórę
F- Cii.. już śpi- wzięła ja na ręce I zaniosła do pokoju I położyła w łóżeczku. Przykryłam ja kołdra i Wróciłam do Bartka- Antos też już śpi?-usiadłam koło niego
B- Tak- złapał mnie za dłonie - Boisz się?
F- Czego?
B- Damy radę z dwójką dzieci?
F-Oczywiscie ze się boję ale damy radę. Jesteśmy w tym razem. Będzie ciężko na początku ale później Będzie jeszcze lepiej
B- Jesteś niesamowita-pocałował mnie a ja odwzajemniłam
F- Mówisz mi to codziennie nawet bez okazji, wiesz o tym?
B- Tak wiem- przybliżył się do niej mając na celu znów ja pocałować ale ktoś zadzwonił do dzwi
F- Spodziewasz się kogoś?
B-Nie
F- Kto o tej godzinie?-wstali i zeszli na dół. Otworzyła dzwi- Pani Renata
M.B- Dzień dobry Kochanie-weszła do domu-a gdzie Bartuś?
F- w kuchni. Kochanie, chodź na chwilkę!!-Bartek przyszedł i przywitał się ze swoją mama i objął mnie wokół szyi
B- Co ru robisz Mamo? Może napijesz się czegoś ?
M.B- nie, ja tak na szybko. Jak wychodziłam dziś z domu to na szybie od auta- dała Bartkowi kopertę- wiesz może od kogo to jest?
B- a z czym jest ta koperta?- spojrzał do środka I zobaczył pieniądze i jakiś list- ile tego tu jest? Liczyłaś?
M.B- Tak
F- Pokaż- wzięła kopertę- ile wyszło? Na moje oko jest tu ponad 5 tysięcy Może więcej
M.B- dokładnie 10 tysięcy. Równo 10 tysięcy
B- od kogo?
F- Domyślam się- odłożyła kopertę na półkę
B- Ja chyba też
M.B- Serio? Mówcie!
B- Od Mai
F- A jak nie od Mai to od tej drugiej która próbowała najpierw cie oszukać później kłamała że jest z tobą w ciąży
B- Od Gabrysi?
F- chyba Tak. Opowiadałeś mi o niej
M.B- Bartuś, w jakie ty związki się wpakujesz? Ale po co jakąś dziewczyna miała ci dać 10 tysięcy złoty?
B- Mamo, nie przesadzaj, teraz masz najlepsza synową na świecie. A prolk drugiego pytania to nie wiem, dowiem się i ci powiem
M.B- dobrze, przepraszam jeszcze raz że tak późno. Dobranoc- wyszła z ich domu i pojechała
B- Co Tu się właśnie stało?
F- Nie wiem. Idziemy spać? Muszę się z tym przespać
B- Tak chodz- zamknął dzwi I poszli do sypialni spac
Przez długi czas Bartek nie mógł spać. Fausti zasnęła wtulona z niego. Bartek myślał prawie do 4 nocy o tym co się stało. Miał wiele pytan które przychodziły mu na myśl...
✨️✨️
Jak myślicie dlaczego Bartek dostał tyle pieniędzy?
CZYTASZ
,,I still love you''
RomanceDalsza kontunucja miłosnej histori Faustyny I Bartka. Czy Bohaterowie w końcu będą mieli spokój czy będą mieli więcej wrogów którzy będą próbować ich spokój zakłucić? Czy ich miłość przertwa?
