-No wolny wolny. A co podoba Ci się ?-szturcha mnie ramieniem
-Po prostu jest przystojny, a po za tym ja mam chłopaka.
-Uuuu czyli jednak Wrona podbił twoje serce ?
-Tak.
Z hali wyszedł Andrzej i podszedł do mnie.
-Co on tu robi?
-Kochanie spokojnie Thomas chciał po prostu pogadac wyjaśnić to.
-Dobra mała ja będę juz lecieć, bo Anderson uschnie mi z tęsknoty. Będę dzwonil. Pa
Pozegnalam się z siatkarzem.Wrona był jakiś zły. Cala drogę do domu nie odezwalismy się do siebie ani słowem. Denerwowala mnie ta cholerna cisza. Gdy wrocilismy do mieszkania odrazu poszlam do łazienki. Wzielam długi orzezwiajacy prysznic. Gdy wyszlam z łazienki, Wrona siedział na kanapie przed telewizorem z butelka piwa. Miałam ochotę zabrać mu ta butelkę. Usiadlam obok niego. Nawet się na mnie nie spojrzał.
-Andrzej co jest?
-Nic-warknal
-Kurwa Wrona spójrz na mnie!-krzyknelam i zabralam mu butelkę.
Spojrzał na mnie, w jego oczach widziałam tylko i wyłącznie złość.
-Podoba Ci się Anderson ?
-Skąd taka myśl ci przyszła do głowy.
-Słyszałem ja rozmawialas z Thomasem.
-Głupi myślisz ze...
-Tak właśnie jestem o ciebie zazdrosny dziwisz mi się ?
-Kochanie ty jesteś moim chłopakiem i jestem z toba a nie z jakimś Andersonem. Rozumiesz misiu?-spojrzalam w jego oczy, było w nich widać teraz szczęście, iskierki radość, jakby dostał wymarzony prezent.
Objął mnie ramieniem.
-Kocham cie Aniu bardzo cie kocham.
Resztę wieczoru spedzilismy spokojnie.
Dni mijały bardzo szybko. Wronka wymyślił ze pojedziemy na krótkie wakacje, bo później zaczyna się sezon reprezentacyjny. Zgodzilam sie. Jednak pan uparty nie powiedział mi gdzie jedziemy. Spakowałam się do nawet nie dużej walizki. Byłam gotowa, gdy rozdzwonił się mój telefon. Zdziwiłam się gdy na ekranie wyświetlił się zagraniczny numer. Odebrałam.
-Dzień Dobry rozmawiam z panią Anną Magiel?-odezwał się męski głos w języku angielskim.
-Tak przy telefonie. Z kim mam przyjemność rozmawiać?-Odpowiedziałam również w tym języku.
-Witam Panią z tej strony John Speraw trener Stanów Zjednoczonych. Mam dla Pani propozycje pracy na stanowisku managera zespołu. Jest Pani zainteresowana?
-Tylko, że ja mam pracę tu w Polsce.
-Tak wiemy to, jednakże w okresie reprezentacyjnym nie jest Pani potrzebna w klubie. Więc jak?
-Oczywiście, że się zgadzam. Kiedy mam się stawić i gdzie?
-W piątek w Waszyngtonie. Wizą nie musi się Pani przejmować jest już załatwiona i czeka na odbiór. Na lotnisku będzie ktoś czekał. Dziękuje i dowidzenia.
-Ja również dziękuje. Dowidzenia.- rozłączyłam się.
Usiadłam na łóżku. Kurde przecież piątek jest za dwa dni, a ja jutro jadę z Andrzejem na wakacje. Co ja zrobię? Jechać z nim czy przyjąć życiową szansę rozwoju u boku kadry USA?
CZYTASZ
Mieszanka Wybuchowa [Zakonczone]
FanfictionOpowiadanie będzie o siatkarzach. Ktorych? Jeszcze nie wiem na pewno będzie to mieszanka wybuchowa ^^
![Mieszanka Wybuchowa [Zakonczone]](https://img.wattpad.com/cover/60436907-64-k407938.jpg)