Siedziałam właśnie w samolocie. Jestem w drodze gdzie? Do Grecji. Tak. Miłość jest ważniejsza dla mnie, niż szansa rozwoju. Fakt troszkę posprzeczalismy sie z Andrzejem, ale juz jest okej. Nawet sam próbował mnie namówić na ta prace, ze będzie na mnie czekał itp. No ale jak ja mogę go zostawić i wyleciec sobie do USA. Serce by mi pękło na milion kawałków.
Po kilku godzinach podróży dotarlismy na miejsce. Cudne greckie wybrzeże, pokój z widokiem na morze. No romantyk z tego Andrzejka nie ma co. Usiadlam na łóżku które stało na środku przepięknego pokoju.
-I jak ci się podoba skarbie?
-Jest cudownie.-podeszłam do niego i przytuliłam sie- Dziękuje.
-Za co?
-Za to ze jesteś.
~~~~~~~~~~~~
To juz ostatni rozdział. Tak wiem krotki, ale o to mi chodzilo. Dziękuje, ze przez ten czas byliscie ze mną 😘 Do następnego napisania.
CZYTASZ
Mieszanka Wybuchowa [Zakonczone]
FanfictionOpowiadanie będzie o siatkarzach. Ktorych? Jeszcze nie wiem na pewno będzie to mieszanka wybuchowa ^^
![Mieszanka Wybuchowa [Zakonczone]](https://img.wattpad.com/cover/60436907-64-k407938.jpg)