×7×

892 77 6
                                        

* rodział sprawdzany ( dziekujee 😍😍😍)*

- J-jak to nie żyje?
- Normalnie! Kurwa.. - chłopak płakał. Cholera.
- Umm Namjoon.. zjedz i chodź. Ja zapłacę. - mruknąłem.
- Nie chcę... - szepnąłem.
- Namjoon...
- Nie chcę! - warknął na mnie. Westchnąłem.
- Przepraszam! - zawołałem kelnera. - Czy mógłby pan zapakować nam to na wynos? - mężczyzna mi przytaknął. - To bardzo bym poprosił. I do tego rachunek. - uśmiechnąłem sie do niego, a on poszedł.
- Nam..
- Przestań mnie tak nazywać! - warknął na mnie po raz drugi.
- Cholera jasna, nie warcz na mnie okej?!
- Mhh... - westchnął. W sumie nie dziwię mu się. Gdybym to ja stracił matkę to bym chyba sam sie zabił. Po chwili kelner zapakował nam jedzenie w pudełeczka, a pudełeczka w ładną siateczkę. Zapłaciłem podaną sumę i wyszedłem razem z Namjoonem. Poszliśmy do niego. Chłopak drżacymi dłońmi otworzył drzwi i wpuścił mnie do środka. Ładnie tu miał. Było schludnie. Cały dom biały. Jedynie meble były różnego koloru. Oczywiście kolor mebli w każdym z pokoi był inny. Ściągnąłem buty wchodząc do salonu za nim, a jedzenie położyłem na stole, który stał obok. Usiadłem na kanapie, tak jak blondyn. Nagle objął mnie w pasie mocno tuląc. Rozpłakał sie. Po prostu rozpłakał. Jak dziecko.
- Ojej.. - mocno go przytuliłem do siebie głaszcząc po włosach. Łzami moczył moją koszulke. Żal mi go było. Biedny chłopak.
- Nie płacz.. nie płacz Nami... - sam sie zdziwiłem sie, że zdrobniłem jego imie, i że w ogóle go pocieszałem. Jeszcze dzisiaj rano go nienawidziłem, i płakałem przez niego. A teraz? Teraz go pocieszałem i przytulałem do siebie. Nie robiłem tego przymusowo. Robiłem to, aby faktycznie już nie płakał.
- J-Jin?...
- Tak?
- N-nie przeszkadza ci, że tak na tobie leżę?  - szepnął. Nawet nie zwróciłem uwagi na to kiedy zmienił pozycje. Teraz leżał pomiędzy moimi nogami wtulając sie w moją pierś.
- Nie, nie przeszkadza. - delikatnie odgarnąłem mu włosy z czoła.
- J-Jin?.. - szepnął - Kochaj się, ze mną...

* Natchnęło mnie na te 300 słówek jeszcze hehe. Jak tam w szkołach? U mnie okropnie. Ale mam w klasie azjate, więc nie jest aż tak źle xd a wy? Do jakiej szkoły/klasy poszliście teraz? :---》*

Pain ×NamJin×Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz