Rozdział 16

450 16 0
                                        

Shawn's pov
Z zamysleń wyrwały mnie dwa znajome głosy. Około godziny 15 przyszli rodzice Ellie. Nie mogłem uwierzyć, że ten czas tak szybko zleciał. Przywitali się ze mną, chociaż najpierw nie mogli uwierzyć widząc mnie tutaj. Rozmawiali z lekarzem, a później podeszli do łóżka Ellie. Stwierdziłem, że chcą pobyć z córką sami, więc nie mówiąc wiele ulotniłem się. Gdy zbliżałem się do drzwi usłyszałem za plecami:
-Ellie, nigdy sobie nawet nie wyobrażałaś, że Shawn będzie wiedział o twoim istnieniu, a tu proszę, odwiedza Cię i jest tak blisko Ciebie-powiedziała jej mama z nutą cierpienia w głosie.

Wyszedłem ze szpitala podejmując decyzję, że wrócę do hotelu na piechotę. Oczyszczę po drodze swój umysł. Ruszyłem więc przed siebie nakładając na głowę kaptur.


Ellie's pov
-Zaczekaj na mnie!-krzyczałam za przyjaciółką-Maddie stój, serio-odparłam nie mogąc powstrzymać śmiechu. Moja przyjaciółka biegła przede mną w jednej ręce trzymając loda, a w drugiej mojego buta, którego zabrała mi gdy spacerowałyśmy boso po nagrzanym od słońca chodniku. Od zawsze była szybsza ode mnie. Biegłam mając na stopie jednego buta, a w dłoni loda. Pewnie wygladałam komicznie. Ludzie których mijałyśmy dziwnie się na nas gapili, ale nie obchodziło mnie to. Ważne, że spędzałam dzień moich 15 urodzin razem z moją najlepszą przyjaciółką. Zobaczyłam, że się zatrzymała. Podeszłam do niej szybkim krokiem zabijając ją wzrokiem, ale zanim na nią nakrzyczałam zapytała:
-Idziemy do kina?-wskazała palcem baner reklamujący jakiś nowy film.
-No nie wiem-przekomarzałam się z nią.
-Ja stawiam-nie dała za wygraną.
-Hmm... dobra-zgodziłam sie z wielkim uśmiechem na twarzy.



__________________________________

Kursywą będą zapisywane wspomnienia Ellie.

It was a dreamOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz