«chat 51»

4.7K 303 145
                                        

Stevie: cholera

Clint: language

Stevie: stresuję się

Stevie: tak bardzo się stresuję

Clint: ale czym?

Stevie: ślubem, kretynie

Tony: Kapitanie, nie przyklinamy

Stevie: będę przeklinał, bo się denerwuję

Stevie: a co jeśli Buck w ostatniej chwili się rozmyśli i mnie zostawi?

Tony: Rogers, dobrze się czujesz?

Stevie: nie

Stevie: cały się trzęse

Tony: cholera, nie wierzę, że piszę to właśnie ja

Tony: ale trudno

Tony: Steve, po pierwsze, ogarnij dupe, jesteś Kapitan Ameryka czy cipa?

Tony: po drugie, matko boska, ten cały Barnes świata poza tobą nie widzi

Tony: jesteś jego pieprzonym oczkiem w głowie

Tony: obaj zrobilibyście dla siebie wszystko

Tony: kocha cię

Tony: to widać

Tony: to, jak na ciebie patrzy

Tony: to, jak o tobie mówi

Tony: z czystą miłością

Tony: więc nie, Barnes się nie rozmyśli, jutro o tej godzinie będziesz szczęśliwym mężem

Tony: nie panikuj

Tony: no dajesz, wdech i wydech wdech i wydech

Stevie: wow, Tony

Stevie: to było głębokie

Stevie: i miłe

Clint: aż mi się oczy spociły

Tony: już lepiej?

Stevie: tak, dzięki

Tony: spoko

Bucky: Stevie, czyś ty na głowę upadł?

Bucky: masz gorączkę?

Stevie: to z nerwów, okej!?

Bucky: nie powinieneś w ogóle tak myśleć

Bucky: jesteś dla mnie najważniejszy, zawsze byłeś

Bucky: chcę być z tobą już na zawsze, tak?

Stevie: o boże

Stevie: czemu ja płaczę???

Tony: a jednak cipa, a nie Kapitan Ameryka

Clint: DLACZEGO TAK MI SIĘ OCZY POCĄ?

Clint: CO Z NIMI NIE TAK?

Bucky: och, przymknij się, Stark

Stevie: mój boże

Stevie: jak ja cię, cholera, kocham

Bucky: ja ciebie, cholera, też ❤️

Clint: poda mi ktoś chusteczki?

Tony: ...

Tony: *podaje chusteczki*

Clint: dzięki bro

Clint: to było piękne

Bucky: nie mogę się doczekać jutra, Stevie

Stevie: tak się denerwuje, że pewnie coś zepsuje

Stevie: przewrócę się czy coś

Bucky: nic nie zepsujesz

Bucky: będzie idealnie, zobaczysz

Stevie: ❤️

i can do this all day || marvel chatOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz