- Channie, kretynie, obudź się. - Dźgał mnie palcem w żebra. - Już ta godzina minęła.
- Daj mi spokój. - Przewróciłem się na drugi bok, z dala od przyjaciela. - Dręcz kogoś innego.
- Ale mieliśmy grać w LOLa!
- Minuta.
- Godzinę temu była sekunda...
- Ale Baekkie. - Otworzyłem oczy. - Jestem zmęczony, wiesz?
- Było trzeba tyle nie pić.
- Były urodziny Kaia.
- I co? - Zrobił uroczą minkę. - To do niczego nie zobowiązuje.
- Ale...
- A jak dam ci tabletkę na kaca?
- To wtedy wstanę. - Zaśmiałem się. - Ale za minutę.
- Ale twój przyjaciel już wstał.
Że co, kurwa?!
- Żartowałam. - Zaśmiał się, patrząc na moją reakcję. - Wstawaj, a ja idę po tą wodę.
Pozwoliłem mu, wstając z miękkiego materaca. Musiałem, nie?
CZYTASZ
Tylko Najlepszy Przyjaciel | ChanBaek
Fanfiction- Chcę, abyś był szczęśliwy. - Poszedł ze mną do przedpokoju. - Naprawdę, Chanyeol. - Dlaczego? Jestem masochistą. Jebanym masochistą. - Bo jesteś moim najlepszym przyjacielem. Przyjacielem. Jestem tylko najlepszym przyjacielem. Tylko najlepszym prz...
