nie wiedziałam że jesteśmy spokrewnieni.
chciałeś mnie sprzedać choć wiedziałeś kim jestem.
dlaczego?
mam 17 lat i zostałam porwana przez brata choć nie wiedziałam o naszym pokrewieństwie.
Budząc się poczułam nieprzyjemny zapach piwa? Szybko wybiegłam z pokoju na korytarz gdzie ujrzałam najebanego tatę. Dziwne od dawna nie wracał pijany może miał jakiś powód? Nie ważne, teraz muszę się nim zająć.
(to ja👇 i mam 17 lat)
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
( A to mój tata 👇 ma 38 lat)
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Z trudem przeniosłam mężczyzne na Beżową kanapę. Na stoliku postawiłam szklankę z wodą oraz tabletkę przeciwbólową. Zmierzając do łazienki usłyszałam ojca.
-Magda!?-w jego głosie można było usłyszeć żal?
-tak?- jestem zajebistą aktorką, nienawidze swojego ojca za to co robił kiedy byłam mała. Niestety bardzo długo chowam urazę i nie potrafię mu wybaczyć. Podeszłam ponownie do kanapy aby nie krzyczeć przez całe mieszkanie.
-dlaczego mnie nienawidzisz? - jego tonacji wskazywała na to, że jest smutny jednak mnie to nie obchodziło.
- kto ci takie rzeczy nagadał?- skutecznie próbuję ukryć zdenerwowanie. Nie chce aby się dowiedział co myślę na jego temat.
-nie pierdol... Wiem, że tak jest.... Patrzysz na mnie z obrzydzeniem- zmarszczył czoło na znak, że jest mu przykro.
- nie zrozumiesz!- odchodząc od kanapy złapał mnie za nadgarstek i uniemożliwił mi odejście od niej.
- to pomóż mi zrozumieć!- krzyknął poddenerwowany i oburzony.
- nie da się- szybkim i zdecydowanym ruchem oswobodziłam nadgarstek z dłoni ojca. __________
Czułam jak kropelki wody wybijają rytm na moim nagim ciele. Moje błąd włosy pod wpływem wody zmieniły barwę na rudo-brązowe. Pamiętam dokładnie czemu czuję uraz do ojca.
Zaczęło się kiedy miałam 4 lata, codziennie wracał do domu piany, a ja niczego nie świadoma podchodziłam do niego i obejmowała go w ramiona. Do tej pory żałuję, że do niego podchodziłam z nadzieją, która już dawno wygasła. Kiedy rzucał mną o ścianę bałam się, że tak będzie zawsze, że się nigdy nie ogarnie, jednak on się zmienił a ja nadal mu nie wybaczyłam.