[15] privilage

822 56 167
                                        

( 17

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.

( 17.06.2021 r. - czwartek ) - ten sam dzień

Jest coś koło 18-nastej i znowu postanowiliśmy wejść do wody.

Jay i Sunghoon zaczęli się podtapiać!!!

To takie nieodpowiedzialne...

— Chcesz spróbować nauczyć się pływać? — podszedł do mnie Riki, mówiąc spokojnym tonem.

Czemu dziwnie się czuję, patrząc na niego?

Wydaje się być taki troskliwy w stosunku do mnie.

— Sam nie wiem... Nie czuję się na siłach.

— W porządku, nic na siłę. Może innym razem, hm? — mruknął, a ja pokiwałem twierdząco głową, po czym uśmiechnął się do mnie.

Naprawdę dziwne...

— Gołąbeczki, kiedy przestaniecie gruchać i dołączycie do nas? — krzyknął Sunghoon, po czym ochlapał nas wodą.

1, dlaczego gołąbeczki?!?!
2, wywołał wojnę.

Spojrzeliśmy się na siebie porozumiewawczo i zaczęliśmy chlapać Sunghoona.

Chłopacy dołączyli do gry i walczymy o przetrwanie.

Nasze wymieszane śmiechy są takie cudowne~

Uspokoiliśmy się trochę i każdy zaczął coś odwalać.

— Sunoo, jak to możliwe, że jesteś taką kulką słodkości??!??! Czuję się zazdrosny. — powiedział Heeseung w moim kierunku, a ja zacząłem się śmiać.

— Wyglądasz jak rozdymka. — skomentował Riki, ściskając moje policzki.

Haha, taki był zamiar.

— Jesteś taki uroczy, Sunoo.

Jake, przestań!!!!

~~~

Minęło około 40-stu minut, więc już czas najwyższy wyjść z wody i się ogrzać.

Coraz bliżej do zachodu słońca.

Usiadłem sobie z Jake'iem, Jay z Jungwonem, a Heeseung z Sunghoonem.

Riki jest jakoś odosobniony.

Niby siedzi blisko chłopaków, ale wygląda na odrzuconego.

Cały czas wpatruje się w wodę.

W końcu wstał i podszedł do Sunghoona, stojąc nad nim, pokazując coś na palcach.

Najpierw wskazał na siebie, później na niego, a następnie liczbę 4, po czym kiwnął delikatnie głową w prawą stronę.

Odeszli spory kawałek od nas...

Czyli chciał pogadać z nim na osobności...

Naprawdę są ze sobą blisko.

Chciałbym być na miejscu Sunghoona.

It's a karma? | sunkiOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz