21. Nie przeginaj!

667 15 0
                                        

- Serio? Kto? - zapytał.

- Kelly Clarkson, ale wplątani są w to też Zoey Davis, Mason King i Alison Hale. - wymieniłam.

- Czekajcie, czemu to zrobili, bo nie za bardzo rozumiem. - powiedział zdezorientowany.

- Kelly no to chyba wiadomo, Zoey dlatego, że brat Kathrine ją upokorzył, a tamci jej pomagają. - oznajmił obojętnie Dylan.

- Co mam robić? - zapytał.

- Dylan pójdzie ze mną do szkoły. - stwierdziłam.

- Po co? - zapytał zdziwiony.

- Po pierwsze bo przegrał zakład, a po drugie trzeba ich trochę postraszyć by się przyznali. - cwanie się uśmiechnęłam.

- Niech będzie, zgadzam się na wszystko. - powiedział Paul, uśmiechnęłam się.

- Świetnie. - Dylan był zadowolony.

- Mam pytanie, dlaczego każesz mi kończyć szkołę wcześniej? - zapytałam.

- A nie chcesz? Jest taka możliwość, ale i tak musisz zdać tą matematykę więc nie widzę różnicy. - odpowiedział, westchnęłam.

- Świetnie. - zironizowałam.

- Nie ma tragedii, Will cię może nauczyć. - spojrzałam na nich z politowaniem.

- Wiem, muszę z nim pogadać. - oznajmiłam, już dawno miałam to zrobić i o tym zapomniałam.

- Coś jeszcze ode mnie chcecie? - zapytał ciekawy.

- Nie. - powiedział Dylan.

- To do jutra. - Paul szybko wyszedł, spojrzałam na Dylana zdezorientowana, a on tylko wzruszył ramionami.

- Idę do pokoju, idziesz? - zapytał.

- Zaraz przyjdę, jeszcze pójdę sprawdzić co u Theo. - oznajmiłam.

- Dobra, leży w pokoju Matta. - poszedł na górę, sprzątnęłam kuchnię i poszłam do góry do pokoju Matta. Kucnęłam koło łóżka i pogłaskałam go po policzku, jęknął przewracając się na drugi bok, przewróciłam oczami i wstałam.

- Żyjesz? - zapytałam.

- Rzygać mi się chce i łeb mi napierdala. - złapał się za głowę.

- Co cię podkusiło by się tak spić? - uniosłam brew do góry.

- Matt mnie wtedy zdenerwował i tak wyszło, przepraszam. - westchnęłam ciężko.

- Przynieść ci tabletki? - zapytałam.

- Sam pójdę i tak muszę wstać. - mruknął.

- Okej, jak co to jestem w pokoju. - oznajmiłam.

- Jasne, dzięki. - pocałowałam go w czoło i wyszłam z pokoju Matta wchodząc do pokoju, Dylana i mojego. Położyłam się na łóżku i wtuliłam się w Dylana, ten objął mnie ramieniem całując w głowę.

- I jak Theo? Śpi? - zapytał.

- Obudził się, chce mu się rzygać i głowa go boli, ale przeżyje. - oznajmiłam.

- Czemu się tak upił? - zapytał.

- Matt go zdenerwował i tak jakoś wyszło. - wzruszyłam ramionami. Spojrzałam na niego, wyglądał jakby nad czymś myślał.

- O czym myślisz? - zapytałam.

- Zastanawia mnie to wszystko, po co Kelly robi koleją mafię i jak w ogóle jej się to udało? - zmarszczył czoło.

Broken promiseOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz