Julka- Gabryś Kocham cie.
Gabryś- julcia już spokojnie jestem tu przytulas.
Julka- Loczek kochanie wiem i tak przy okazji jestem głodna .
Gabryś- Mycha wiem ale najpierw plaża i zachód słońca kochanie .
Julka- Przytulanka.
Gabryś- Myszko i co lepiej Już sie czujesz.
Julka- tak Gabryś .
Gabryś- julka co sie dzieje .
Julka- nic tylko uświadomiłam sobie że czuje sie bardzo komfortowo bez makijażu.
Gabryś- super czyli przy mnie nie będziesz sie malować tak .
Julka- jasne że tak Gabryś kocham cie .
Gabryś- Mysza coś cie gryzie przede mną nie ukrywasz .
Julka- tak ja nigdy nie zapomnę pewnego wydarzenia to mnie gryzie co dziennie.
Gabryś- julcia zapomni o tym .
Julka- nie umiem zapomnieć o tamtej ciąży dzięki niej sie pobraliśmy Gabryś iteraz jasteś moim mężem.
Gabryś- julka już ciś nie płaczemy przecirz księżniczki nie mogą płakać Moja Księżniczko.
Julka- Misiu dzięki ja cie za dobrze znam .
Gabryś- Myszko ja też ciebie za dobrze znam.
Julka- Misiu przytule cie i tak apropo ten zachód jest piękny.
Gabryś- Julka co sie dzieje .
Julka- już nic.
Julka i Gabryś patrzą sobie nawzajem w oczy i sie całują a Gabryś bieże ją na ręce i idzie do hotelu.
Gabryś- julka i co mi zrobisz.
Julka- Wariacie mogę ci powiedzieć jedno przy tobie nie da sie być smutną .
Julka korzysta z okazji i sie w niego w tula a Gabryś na to.
Gabryś- to długo nie po bendziesz na ręcach .
Julka- ja tak zostaje Gabryś .
Gabryś- Julcia a kto ci ugotuje jedzenie.
Julka- chotelowa restauracja Gabryś ty odpoczni.
Gabryś- idziemy lale jak nie bedzie dore to powiedz.
Julka bierze jesdzenie i idzie do pokoju hotelowaego a za nią nowy.
Julka- widzisz Gabryś naleśniki.
Gabryś- ciekawe czy lepsze od tych co ja robie hehe.
Julka- Gabryś mój kochany Wariat zaraz powiem .
Gabryś.zjadł kolacje.
Gabryś- smakuje ci.
Julka- nawet dobre tylko że twoje lepsze..
Gabryś-.julka patrz co sie dzieje.
Julka- wiem dla ciebie jestem hot po prostu i tyle tak Wariacie.
Gabryś- Mycha tak i to nie moja wina że no wiesz co .
Julka- wiem Misiu chcesz masarzyk.
Gabryś- tak pomasuj mi plecki a ja ci stópki po masuje.
Julka- tak wariacie i co pasuje.
Gabryś- wiesz czego chce Julcia przytulas i co z tym zrobisz .
Julka- Gabryś poczekaj rok .
Gabryś- ja nie wytrzymam Julcia.
