☆28☆

106 7 9
                                        

Yuqi

Dziewczyny przez pół godziny dodzwaniały się do rodziny Jeon, czy nie wiedzą gdzie jest. Niestety, ale oni nic nie wiedzeli i dopiero teraz wiedzą, że się zgubiła.

One nadal szukały pomysłów na znalezienie Soy. Shuhua nie jest osobą która aż świeci korzystnymi pomysłymi, ale zaproponowała wszystkim dzwonić do szpitali.

Po kilku minutach Miyeon zmieniła wyraz twarzy, dzięki czemu każdy mógł z niej wyczytać, że coś znalazła.

— Soy jest w szpitalu obok twojej wytwórni — Powiedziała szybko najstarsza i wstała z krzesła

— W szpitalu?! A wszystko z nią porządku? Dlaczego tam jest? — Zaczęłam nerwowo ją pytać.

— W samochodzie wam powiem. Chodźcie — Rzuciła Cho i poszłyśmy do jej samochodu.

Po pół godziny które ciągnęło się w wieczność byłyśmy pod szpitalem w którym leżała Soy, którą podrącił samochód, kiedy chciała przejść przez pasy.

Weszłyśmy wszystkie do lobby i zaczełyśmy pytać panię recepcjonistkę, czy znajduję się Soy. Kiedy nam powiedziała gdzie ma pokój, odrazu tam poszłyśmy.

Przez moje wcześniejsze emocję nie miałam siły i byłam spokojna. Reszta dziewczyn za to cały czas chodziła w kółko i były zdenerwowane co ja godzinę temu.

— Kto jest najbliższą osobą dla Jeon Soyeon? — Wyszedł lekarz z swojego gabinetu i oczekiwał naszej odpowiedzi.

— Ja — Szybko powiedziałam, nawet nie myśląc nad odpowiedzią.

— A kim pani jest? Siostrą? Kuzy-

— Narzeczoną — Przerwałam mu i znowu powiedziała to czego nie przemyślałam.

— Proszę na słówko — Powiedział do mnie lekarz — Stan twojej narzeczonej jest przeciętny. Bywały gorsze przypadki i ponad połowa wróciła do pełni funkcji życia, więc u Jeon napewno tak będzie. Proszę jeszcze poinformować jej rodzinę. To już tylę

— Dobrze, dziękuję — Podziekowałam i poszłam do reszty która na mnie niecierpliwie czekała.

— I jak z Soy? — Pytała mnie cały czas Soo z Minnie, które miały prawo to takich pytań, bo one przyjaźnią się dłużej z Jeon.

— Z Soy jest w porządku i napewno wróci do zdrowia. Teraz muszę zadzwonić do rodziców Soy — Stwierdziłam i wybrałam numer do mamy Jeon.

Wytłumaczyłam wszystko jej mamie i dowiedziałam się, że niedługo będzie w szpitalu. Na wszelki wypadek powiedziałam jej, że podałam się jako Narzeczony jej córki, żeby nie była zdziwiona.

—————

W weekend napiszę coś dłuższego.

Miłego dnia/nocy

Love Vs Life || YuYeonOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz