Słowa są powszechne,
ale nie zawsze wieczne.
Po co je wypowiadać?
By innych obrażać?
Każdy mówi inaczej,
czasami charakterystyczniej.
Słowa, twarz i wargi
wyrażają emocji skargi.
Jeśli jesteś zerem
to uczucia zmącone złem.
Słowa wtedy ranią,
słowa wtedy krzyczą.
Po co mówić?
Po co myśleć?
Po co na innych wrzeszczeć?
Po ci o innym świecie śnić?
