Zmęczenie waży,
czy ktoś zaprzeczy?
Czuć przecież to w kościach
i wszystko wokół, jak w snach.
Każdy ruch wtedy trudniejszy,
każdy dmuch z płuc chłodniejszy.
Świat wolniej albo szybciej krąży,
ale czy sam do niego zdąży.
Człowiek jest cięższy?
Czy moje w smole krąży?
Albo mroczki skaczą w oczku
miejmy nadzieje, że nie od roczku.
Kto jest zmęczony
ten ma mniej siły.
W każdy dzień gorący
jest śpiący.
Ktoś każe robić,
coś trzeba zrobić.
Ale po co to komu?
To praca nie wart złomu.
