kth:
Kiedyś mówiłeś że masz fetysze
Wieeec
Jakie
jjk:
Kocham przywiązywać partnera do łóżka
Ręce
Boże to jest tak bardzo kink
Lubie te wszystkie
Hm
Kajdany
Obroże
Uprzeze
kth:.
Oh
jjk:
Przecież widziałeś zdjęcia
Tam jest tego całkiem sporo
jjk:
Spodziewałem się w sumie czegoś mocniejszego
jjk:
Nie lubię krwi, siniakow
To nie moja bajka
Fisting mnie brzydzi
Fetysz tatusia też
Czasem, jak jeszcze byłem z Yoongim
To uwielbiał walczyć ze mną o dominację
To było
Wow
Co się tam działo
kth:
Aż tak?
jjk:
No potem ten który przegrał
Zwykle był obrażony przez tydzień
Zwykle
To Yoongi był obrażony.
kth:
Tydzień bycia obrażonym?
Boże
Nie umiałbym tak chyba
jjk:
No to nie tak, że się do siebie nie odzywalismy
Boczyl się po prostu
Dlatego zwykle nie dochodziło do tego"pełnego" stasunku
kth:
I tak długo ze sobą wytrzymaliście?
jjk:
Bo oprócz tego
Nie było dużo większych komplikacji
Yoon oglądał się czasem za innymi
Bo ja, no jakby nie spelnialem jego oczekiwan
kth:
On w sumie twoich chyba też nie
Więc
jjk:
Ale ja nie snilem o jakimś Jiminie
kth:
Ty się nie oglądałeś za innymi?
jjk:
Nie lubię zdradzać
Ani być zdradzanym
kth:
Nikt nie lubi być zdradzanyn
jjk:
Wolałem sprostowac
Bo wydaje mi się, że masz mnie za kompletnego dziwaka
kth:
To nie tak
Ale dziwi mnie
Że skoro byliście kompletnie nidopasowani pod tym względem
To tak długo byliście razem
jjk:
Bo to nie było najważniejsze
kth:
Jasne że nie
Ale tu chodzi nawet o charaktery
Skoro żaden nie chce ulec
To musieliscie się często kłócić
jjk:
To było ciekawe doświadczenie
Nie aż tak
Yoongi jest raczej spokojny
kth:
Utrzymujecie kontakt?
jjk:
Czasem chodzimy na piwo
kth:
Nie jest...
No wiesz
Dziwnie?
jjk:
To znaczy?
Piwo jest okej
Czemu miałoby być dziwne??
kth:
Nie wiem
Nie utrzymuje kontaktu z byłymi
jjk:
Z Yoongim przyjaznilismy się od gimnazjum
Ciężko byłoby z tego zrezygnować
Nie wyszło nam w związku
Ale postanowiliśmy być dalej kumplami
kth:
Od gimnazjum?
Woow
I znowu moje pytanie
Po tak długim czasie znajomości
Zdecydowaliscie się na związek?
jjk:
Po 5 latach
kth:
Chodzi mi o to
Że jak się z kimś przyjaznisz
To raczej nie patrzysz na niego kompletnie pod tym względem
jjk:
Śmieszna sprawa
Bardzo śmieszna
Bo
Myślałem, że Yoongiego dużo bardziej kręci bycie na dole
Na urodzinach Jina, założyli się o coś
I Yoongi przegrał
I jak przyszedł do mnie na noc, w 3 liceum
Miał na sobie spódniczke, zakolanówki i koronkowa bieliznę
I wow to było strasznie gorące
Ale ja się na niego nakrecilem tak cholernie
Ze jak bylismy upaleni
To
Obciagnalem mu
I jakoś tak
Wszystko to zaczęło iść w stronę związku bo zaczęliśmy na siebie patrzeć inaczej
I bardzo długo myśleliśmy o sobie jak o bottomach
Yoongi przez to, że wzialem go do ust jak rasowa dziwka
Ja przez koronkowe majtki, które tak zajebiscie wyglądały na jego tyłku
Zaczęliśmy chodzić na randki
I pewnego dnia
Wyladowalismy u mnie
I już zaczęło dochodzić do czegoś więcej
I siegnalem po lubrykant
A on do mnie "Chcesz sam siebie przygotować?"
Ale musiałem mieć wtedy mine
kth:
Ej no
Czekam na ciąg dalszy
jjk:
Jaki ciąg dalszy?
W sensie
Nie będę Ci opisywał
Jak omijalismy kwestie tego "pełnego seksu"
Mieliśmy różne sposoby
kth:
Zaczynasz i nie kończysz
No żałosne
jjk:
A chcesz czytać o tym, że ostatecznie mu obciagnalem
A potem pieprzylem jego uda?
kth:
Nie
To było ironiczne
jjk:
No słuchaj, wydaje mi się, że to nic ciekawego
kth:
Po prostu
Się rozpisałes tak że..
No woo
jjk:
No bo pomijając kwestie seksu
To całkiem ciekawa historia
kth:
Seks też jest ciekawy
jjk:
Tyle sposobów to ty nigdy nie widziałeś w swoim życiu
Serio
kth:
Mhmm
Pewnie masz rację
jjk:
No dobra, chłopaku Jungina
Jin wola na kolacje
Kucharce się nie odmawia
Więc buziaki
Do napisania
kth:
Papa
YOU ARE READING
No More Irony | Taekook
FanfictionJungkook to wiecznie napalony student, a Taehyung to wiecznie zajęta księżniczka.
