Harley Keener utworzył nową
rozmowę z użytkownikami:
Tony Stark.
Harley Keener: hej, Mechanik, nadal jesteśmy przyjaciółmi... tak?
Harley Keener: wiem, że rok temu troche wkurzyłeś sie za moją nieudaną próbę uprowadzenia zbroi...
Harley Keener: a później za moją nieudaną próbę odtworzenia jej...
Harley Keener: ...ale nadal się lubimy, prawda?
Tony Stark: matko, młody...
Tony Stark: stare dzieje, zdażyłem o tym zapomnieć, mogłeś nie mówić
Tony Stark: ty jeszcze tam żyjesz?
Harley Keener: nie żyję, umarłem razem w twoimi szarymi komórkami jakieś dwie minuty temu, rozmawiasz obecnie z holograficznym modelem Harleya Keenera, tamtego dzieciaka od ziemniaków, po usłyszeniu sygnału nagraj wiadomość
Harley Keener: *piiiiiip*
Tony Stark: podoba mi sie ta twoja bezczelność, kto cię tego nauczył?
Harley Keener: myślę, że ty
Harley Keener: według mojej mamy wcześniej byłem milszym dzieckiem
Tony Stark: ty... tak szybko dorosłeś
Harley Keener: mówisz to tak, jakbyś nie widział mnie jakieś dwadzieścia lat
Tony Stark: to dlatego, że dojrzewasz wyjatkowo szybko
Harley Keener: ta, nie da się ukryć
Harley Keener: nie miałem za bardzo żadnego innego wyjścia, wiesz
Tony Stark: ta, wiem... nie musisz mi tego tłumaczyć, doskonale rozumiem
Tony Stark: w każdym razie, co cię sprowadza w moje progi?
Tony Stark: i skąd wziałeś dostęp do aplikacji???
Harley Keener: cóż, to nie było ciężkie, jest ona dość prymitywna
Tony Stark: .....już drugi nastolatek mówi mi, że MOJA aplikacja mogłaby być lepsza i nie mam pojecia, jak to odebrać
Harley Keener: słuchaj, przykro mi
Harley Keener: ale takie są fakty. w niecałe 15 minut udało mi się tutaj dostać, to coś chyba znaczy
Tony Stark: waham się pomiedzy byciem dumnym z ciebie a byciem zażenowanym swoją osobą
Harley Keener: postawiłbym na drugą opcję, ponieważ chyba każda osoba, ktora spędziła z tobą dłuzej niż dwie minuty, mogłaby wpaść na hasło
Harley Keener: "ironburger". serio?
Tony Stark: .....powiedz lepiej, po co napisałes, bo jeszcze jedna taka odzywka, a stracisz ku temu okazję
Harley Keener: ah, no właśnie...
Harley Keener: więc
Harley Keener: cóż
Harley Keener: tak...
Harley Keener: tak jakby wysadziłem pracownie w powietrze... robiąc ważny projekt do szkoły... no i pomyślałem, że mógłbym go może skonczyć u ciebie?...
Harley Keener: tak teoretycznie...?
Tony Stark: wow, młody
Tony Stark: jestem pod wrażeniem, że przez tyle lat wysadziłeś coś tylko raz
Harley Keener: cóż, w zasadzie do liczby 1 można dodać jeszcze z trzy kolejne, jeśli o to chodzi...
Tony Stark: no i po dobrym wrażeniu
Harley Keener: hej, przynajmniej coś robię i nie marnuję twojej pracy!
Harley Keener: ...no, twojej i tamtych biednych, zmęczonych strażaków
Tony Stark: cóż, teraz mam chociaż wymówke, żeby zbudować tamtą pracownię lepiej, bo czasami nadal jest mi wstyd za to, jak źle to wtedy rozplanowałem
Harley Keener: potrzebujesz też wymówki do odnowy aplikacji? wiesz, jestem dobry w wysadzaniu rzeczy
Tony Stark: HARLEY
Harley Keener: dobRA ŻARTOWAŁEM
Harley Keener: ale tak na przyszłość, gdyby była potrzeba, z wysadzaniem mowiłem serio
Tony Stark: domyśliłem sie
Harley Keener: ...to jak z projektem?
Tony Stark: jasne, wpadaj
Tony Stark: jeśli nie przeszkadza ci dziwny zapach, udostępnie ci nawet moje osobiste zabawki w moim osobistym laboratorium
Harley Keener: dziwny zapach?
Tony Stark: według bożka piorunow zawsze śmierdzi tam potem, olejem, spalenizną, mną i chinskim żarciem
Harley Keener: nic nowego dla mnie
Harley Keener: z tym wyjątkiem, że preferuję włoszczyznę i nie wiem, jak dokładnie pachniesz
Tony Stark: w takim razie drzwi będą dla ciebie otwarte, jesli wytrzymasz
Harley Keener: wow, dzięki, Tony!
Harley Keener: gdy skończę projekt, chętnie pomogę ci z ulepszeniem twojej aplikacji i jej zabezpieczeń
Tony Stark: 5
Harley Keener: ...tak?
Tony Stark: 4
Tony Stark: 3
Harley Keener: OH SHIT
Tony Stark: 2
Harley Keener opuścił rozmowę.
Tony Stark: 1
Tony Stark: operacja "ZERO DZIECI PRZY MOJEJ APLIKACJI" rozpoczęta
Tony Stark usunął rozmowę.
CZYTASZ
AGE OF CHAT. Marvel
Fanfiction❝Emo Steve, ryby i osoby lubiące Despacito nie mają głosu.❞ ㅤㅤBo w końcu wszystko, co dobre, nigdy się nie kończy, prawda? ㅤㅤCzyli jeszcze więcej shipów, kolejne wojny poduszkowe, nowe friendshipy, apokalipsa według Rocketa i Deadpoola, kolejne dziw...
