Tony Stark utworzył nową
rozmowę z użytkownikami:
Stephen Strange.
Tony Stark: chyba musimy pogadać.
Stephen Strange: Wow, wstawiłeś kropkę na koncu, wszystko gra?
Tony Stark: zgadnij.
Tony Stark: stephen.
Stephen Strange: ...przerażasz mnie
Tony Stark: JA CIEBIE???
Tony Stark: TO T Y ZNIKNĄŁEŚ BEZ SŁOWA NA CAŁY DZIEŃ ZOSTAWIAJAC MNIE SAMEGO I BEZ INFORMACJI
Tony Stark: GDYBY NIE LOKES, PEWNIE NADAL BY CIĘ NIE BYŁO
Tony Stark: DOSTAŁEM W DODATKU WIADOMOŚĆ O TYM, ŻE MAM BYĆ SPOKOJNY I BEDZIESZ DOSTAWAĆ DOBRĄ HERBATĘ
Tony Stark: I TO NADAL TY JESTEŚ PRZERAŻONY???
Stephen Strange: ...owszem, jestem
Stephen Strange: Zaraz... Ty się o mnie martwiłeś? I bałeś się, że coś mi się stanie?
Tony Stark: .......nie
Tony Stark: jestem po prostu zły.
Tony Stark: jesteś moim najlepszym zawodnikiem, a ta herbata to był tylko podstęp drużyny rogersa. gdyby nagle zaatakowali, przegrałbym.
Stephen Strange: Czyżby?
Stephen Strange: Chodzi ci tylko o to?
Tony Stark: tak.
Stephen Strange: Powiedziałbym, że mi przykro, gdybym nie wiedział, że kłamiesz
Tony Stark: tak myślisz?
Stephen Strange: Tak myślę
Tony Stark: cóż, wiec dobrze myślisz.
Stephen Strange: Tak? A mógłbyś to wszystko jeszcze raz powtorzyć? Tak dla pewności, wiesz
Tony Stark: ...nie znoszę cię.
Stephen Strange: Nie, nie o tym wcześniej pisałeś, Tony
Tony Stark: ...
Tony Stark: martwiłem się o ciebie, bałem się, że coś ci się stanie i trochę mi ciebie brakowało... stefan
Stephen Strange: Wcześniej nie wspominałes o tym, że ci mnie brakowało, ale dobrze wiedzieć
Tony Stark: ktoś ci płaci za irytowanie mnie i granie mi na uczuciach w taki sposób?
Stephen Strange: Nie, robię to hobbystycznie
Stephen Strange: W każdym razie, Tony... wiedz, że zachowałbym sie podobnie, gdyby to ciebie zabrali
Stephen Strange: No, może tylko nie poprosiłbym o pomoc Lokiego
Tony Stark: w zasadzie, to młody go poprosił, mocno zaangażował sie w poszukiwania
Tony Stark: ...i dobrze, że to zrobił
Stephen Strange: Wybacz, że tak to wyszło. Nie sądzilem, że przejmiesz się na tyle moją nieobecnością. Lub że w ogole się nią przejmiesz
Stephen Strange: I przyznaję, że nie miałem pojecia o intencjach Wandy
Tony Stark: ...kolejna tajna agentka
Tony Stark: nikomu już nie można ufać
Stephen Strange: Ja ufam tobie, Tony
Stephen Strange: I szczerze wierzę w to, że zgodzisz sie na kolację w ramach rekompensaty za twoje nerwy
Tony Stark: ja...
Tony Stark: nie mógłbym odmówić
Stephen Strange: Wspaniale. Wpadnę po ciebie o 20.
Stephen Strange opuścił rozmowę.
Tony Stark: ...thorze, miej mnie w swej opiece, błagam
Tony Stark usunął rozmowę.
CZYTASZ
AGE OF CHAT. Marvel
Fanfiction❝Emo Steve, ryby i osoby lubiące Despacito nie mają głosu.❞ ㅤㅤBo w końcu wszystko, co dobre, nigdy się nie kończy, prawda? ㅤㅤCzyli jeszcze więcej shipów, kolejne wojny poduszkowe, nowe friendshipy, apokalipsa według Rocketa i Deadpoola, kolejne dziw...
