Loki Laufeyson utworzył nową
rozmowę z użytkownikami:
Wanda Maximoff.
Loki Laufeyson: Zezwalam ci zaprosić mnie na herbatę.
Wanda Maximoff: ...wszystko gra?
Loki Laufeyson: Nie.
Loki Laufeyson: I żartowałem z tą herbatą. Obecnie wolę wódkę.
Wanda Maximoff: okay, już lecę do kuchni... co się dzieje?
Loki Laufeyson: Zobaczyłem coś, czego nie powinienem.
Wanda Maximoff: otyłego thora?
Loki Laufeyson: Gorzej.
Loki Laufeyson: Nagiego Thora. I nie mogę pozbyć się tego z głowy.
Wanda Maximoff: że co kurwa
Loki Laufeyson: Peter niedawno wyjaśniał mi, jak działa internet.
Wanda Maximoff: i?
Loki Laufeyson: Wspomniał o tym, że ludzie piszą opowiadania o nas.
Wanda Maximoff: i????
Loki Laufeyson: Postanowiłem na własną rękę poszukać opowiadania o sobie. Trafiłem na coś, co śmiertelnicy nazywają "Thorki".
Wanda Maximoff: ........niedobrze
Wanda Maximoff: dwie butelki wódki mogą ci nie wystarczyć
Loki Laufeyson: Zdecydowanie nie.
Loki Laufeyson: Widziałem w swoim życiu wiele, jednak... to było za dużo.
Wanda Maximoff: ...wiec dlatego to przeczytałeś?
Loki Laufeyson: Nie zrobiłem tego. Chciałem jedynie zobaczyć, co może oznaczać to całe "Thorki", a na samej górze ktoś umieścił przeróbkę... mema, o ile się nie mylę, to Peter tłumaczył mi także... gdzie ja oraz Thor...
Loki Laufeyson: Nadal nie potrafię spojrzeć na siebie w lustrze. Na Thora tym bardziej nie potrafię.
Wanda Maximoff: eh, dlatego własnie dzieci i bogowie nie powinni korzystać z internetu bez opieki
Wanda Maximoff: ale, jeśli cię to pocieszy, przyznam, że widziałam raz podobne rzeczy ze mną i moim bratem...
Wanda Maximoff: z tym wyjątkiem, że nas na szczeście nikt nie rozebrał
Loki Laufeyson: Przykro mi.
Wanda Maximoff: ...mi również
Loki Laufeyson: Cóż, mam przynajmniej nauczkę. Wyjątkowo bolesną i traumatyczną.
Wanda Maximoff: brzmi jak opis całego twojego życia
Loki Laufeyson: Z tym wyjątkiem, że tego błędu drugi raz z całą pewnością już nie popełnię. Nigdy.
Wanda Maximoff: wyjątkowo ufam ci w tej kwestii
Loki Laufeyson: Też bym sobie zaufał.
Loki Laufeyson: Ale, poza Thorki, ten internet nie jest wcale aż taki zły.
Loki Laufeyson: Znalazłem i przeczytałem sporo rzeczy o mnie.
Wanda Maximoff: na przykład?
Loki Laufeyson: Wiedziałaś, że na całym świecie są ludzie, którzy snują teorie o tym, co robię, gdy umieram?
Loki Laufeyson: To inspirujące. Mam aż ochotę zabić się jeszcze raz.
Wanda Maximoff: cóż, z pewnością byłoby dość ciekawie
Loki Laufeyson: W takim razie to uczynię.
Loki Laufeyson opuścił rozmowę.
Wanda Maximoff: hej, loki, herbatę będziesz miał zaraz zimną!
Wanda Maximoff usunęła rozmowę.
CZYTASZ
AGE OF CHAT. Marvel
Fanfiction❝Emo Steve, ryby i osoby lubiące Despacito nie mają głosu.❞ ㅤㅤBo w końcu wszystko, co dobre, nigdy się nie kończy, prawda? ㅤㅤCzyli jeszcze więcej shipów, kolejne wojny poduszkowe, nowe friendshipy, apokalipsa według Rocketa i Deadpoola, kolejne dziw...
