rozmowa jedenasta

2.6K 398 371
                                        

Clint Barton utworzył nową
rozmowę z użytkownikami:
Natasha Romanoff.

Clint Barton: wiesz co nat? frostiron jest już oficjalnie cancelled

Natasha Romanoff: Nie sądziłam, że kiedykolwiek napiszesz coś takiego.

Clint Barton: NAT, STEPHEN OD NAS ZWIAŁ I NIE CHCIAŁ ZA NIC WRÓCIĆ I WIESZ CO SIE STAŁO??

Natasha Romanoff: Zapewne coś chwytającego za serce.

Clint Barton: I TO JAK

Clint Barton: WYSTARCZYŁO, ŻE STARK USIADŁ W SALONIE Z DWOMA FILIŻANKAMI HERBATY, A STEPHEN JUŻ WSZEDŁ PRZEZ PORTAL

Natasha Romanoff: I co dalej?

Clint Barton: MAM NADZIEJE, ŻE ŚLUB

Natasha Romanoff: Ty naprawdę masz problem ze statkowaniem ze sobą wszystkich ludzi.

Natasha Romanoff: Chcesz o tym porozmawiać?

Clint Barton: w zasadzie, to tak

Natasha Romanoff: Świetnie. Będę więc czekać u siebie z melisą.

Natasha Romanoff opuściła rozmowę.

Clint Barton: wybacz, nat, ale zanim zacznę sie leczyć, musze załatwić jeszcze jedną rzecz

Clint Barton dodał użytkowników
Peter Parker, Thor Odinson do
rozmowy.

Clint Barton: hej frajerzy, sprawa jest

Thor Odinson: jesteś niemiły jak loki

Peter Parker: loki nie jest niemiły!!

Thor Odinson: o nie, on wyprał ci mózg

Clint Barton: zabawne, bo akurat o lokim chciałem z wami pogadać

Thor Odinson: znowu kogoś zabił?

Clint Barton: nie, ale dobrze wiedzieć, co o nim sądzisz

Peter Parker: wiec co się dzieje???

Clint Barton: cóż, jako najwieksza swatka i statkowiec w avengersach, doszedłem do wniosku, że loki jest samotny

Peter Parker: wcale nie jest samotny!! ma przecież mnie... i pana thora... i... mnie..........

Clint Barton: mowiłem o innym rodzaju samotności

Peter Parker: .......oh

Thor Odinson: a ciebie co tak wzieło na pomaganie mu? dzisiaj jest jakiś dzień dobroci dla zwierząt?

Clint Barton: dzień pomocy dla dzbanów

Thor Odinson: nie, stary, serio... już nie pamietasz tego, jak zrobił sobie z ciebie swoją marionetke?

Clint Barton: nie przesadzaj

Clint Barton: przecież ładnie wyjaśnił, że thanos go kontrolował

Thor Odinson: no nie wiem, ja bym miał traumę na twoim miejscu

Peter Parker: omg, pamietam bitwę o nowy jork!! ogladałem was w telewizji i wyobrazałem sobie, jak jestem tam z wami i wam pomagam!!

Peter Parker: ...a kilka lat pózniej prawie zginąłem przez faceta który używał broni od tamtych robotów

Thor Odinson: no słuchaj młody, takie życie

Thor Odinson: kakałka?

Peter Parker: poproszę

Thor Odinson: chodź do kuchni

Peter Parker: omg dziekuje!!!

Clint Barton: dobra, ale wracając do tematu... znacie kogoś, kogokolwiek, kto byłby w stanie wytrzymać z charakterem lokiego?

Peter Parker: hej, ale loki sie zmienił!!

Thor Odinson: ta, ale nawyk dźgania ludzi z zaskoczenia mu pozostał

Clint Barton: bez przesady, musi istnieć taka istota w tej galaktyce

Thor Odinson: i w zasadzie... istnieje

Clint Barton: POWAŻNIE?

Peter Parker: NA BRODĘ KAPITANA AMERYKI

Clint Barton: dobra, powiem szczerze – nie sadziłem, że ktos taki istnieje, tylko tak mowiłem zeby was jakoś zmotywować

Clint Barton: kto to taki, thor?

Thor Odinson: cóż, mógłbym tego nie mowić, z przyczyn utajnionych, no ale odzywa sie we mnie ta braterska miłość, wiec mu pomogę

Thor Odinson: pamiętacie tamtego ślepego prawnika?

Clint Barton: jak moglibyśmy o nim zapomnieć

Peter Parker: to był piekny dzień...

Thor Odinson: no, właśnie, wiec mój braciszek zaczał nie tak dawno temu rozmawiać z jego przyjaciołką i... jak widać ona z nim wytrzymuje

Clint Barton: wiec bierzmy się do roboty!!

Clint Barton: ale to za jąkąś godzinę, bo natasha na mnie czeka, a ja wole pomóc wam żywy

Clint Barton: trzymajcie kciuki

Clint Barton opuścił rozmowę.

Peter Parker: ...teraz mi smutno, bo loki nie powiedział mi o tej kobiecie

Thor Odinson: pij swoje kakao i nie narzekaj, młody

Peter Parker: to było niemiłe!!

Peter Parker opuścił rozmowę.

Thor Odinson: zaczynam mówic jak mój brat... to straszne

Thor Odinson: potrzebuję terapii

Thor Odinson usunął rozmowę.

AGE OF CHAT. MarvelOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz