16

1K 61 7
                                        

Ostatnia chwila na wzięcie udziału w konkursie, koniec dzisiaj o 23:59 jutro wyniki w raz z rozdziałem (tego rozdziału nie miało być ale wstawiam bo tak) :)


Kolejne 5 miesięcy później

L:Słuchaj - powiedziała machając mi palcem przed oczami - minął już rok od kąd Kacper wyjechał, rozumiesz zostawił cię - Lexy mocno podkreślała ostatnie słowa "zostawił cię" "rozumiesz zostawił cię" mam powoli już tego dość. Ale to ze mną jest coś nie tak, Kacper mnie zostawił rok temu a ja jak idiotka na niego czekam. Jestem ciekawa czy on jeszcze o mnie pamięta, może siedzi na plaży z jakimiś pięknymi dziewczynami pije drinki i się opala. "Zapomnij o mnie" jego ostatnie słowa, niby tylko słowa, ale słowa które ranią. Przeszyły mi serce, złamały je na pół, dodatkowo zrobiły z tego sok i piją  delektując się smakiem.
L:Słuchasz mnie - przeniosłam swój wzrok z podłogi na Lexy która patrzyła na mnie z lekkim poirytowaniem jak i współczuciem. - czyli na marne się produkuje -  stwierdziła dziewczyna sięgając po sok.-
J:Jak mam cię słuchać ja się powtarzasz - powiedziałam, nachylając się aby wziąć łyka soku dziewczyny-
L:Koniec tego - powiedziała odkładając z hukiem szklankę - siadaj - odparła łapiąc mnie za ramię i sadzając na fotelu -
J:Co ty robisz - powiedziałam,  patrząc na Lexy- która z przerażającym uśmieszkiem robiła coś w telefonie -
L:Gotowe - powiedziała po chwili ciszy - szykuj się na 18 - przełknęłam ślinę wiedząc że coś się święci-
J:Lexy - spytałam - co ty zrobiłaś - spojrzałam na nią i powoli wstawałam z fotela -
L:Umówiłam cię na randkę - mówiła, powoli wycofując się z pokoju w stronę drzwi wyjściowych -

„Take your time, don't rush" JxKOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz