➵
- Co ty tu robisz? - zapytałem upuszczając herbatę.
- Zbiłeś kubek - powiedział brunet pokazując na podłogę.
Nic nie odpowiadając przykucnąłem i zacząłem zbierać kawałki szkła. Moje skarpetki jak i nogawki były przesiąknięte herbatą.
- Ja to posprzątam, a ty idź się przebrać - rzucił podchodząc do mnie.
- Okej dzięki - powiedziałem. Położyłem zebrane przeze mnie szkło na podłogę, wstałem i ruszyłem do pokoju.
Po kilku minutach wróciłem, a chłopak ścierał resztki herbaty z podłogi jakąś szmatką. Po chwili brunet wstał poszedł do kuchni i wrzucił ścierkę do zlewu, a ja wszystkiemu bacznie się przyglądałem.
- Jeszcze raz dziękuje - powiedziałem niepewnie. - Ale jak wszedłeś do mojego domu? - zapytałem trochę przerażony.
- Znalazłem klucz pod wycieraczką - rzucił beznamiętnie.
- Przypominam ci, że to nie jest twój dom - odparłem zgodnie z prawdą.
- Nie chcesz mnie tu? - zapytał robiąc szczenięce oczy.
- Nie patrz tak na mnie - powiedziałem lekko się krzywiąc.
Hwang automatycznie zmienił wyraz twarzy, a następnie podszedł do mnie, co trochę mnie przestraszyło. Mimowolnie zamknąłem oczy, a po chwili poczułem jego dłonie opatulające moje ciało. Serce zabiło mi szybciej co sprawiało, że nie mogłem się ruszyć.
- Co ty robisz? - zapytałem niepewnie.
- Przytulam cię nie widać? - odpowiedział.
- No widać, ale czemu?
- Potrzebowałem tego - rzekł, a ja oddałem mu uścisk.
Po chwili chłopak jednak się odsunął przez co poczułem nie przyjemny chłód.
➵
- Masz z zespołem wolne? - zapytałem, zmywając naczynia z wcześniej zrobionej kolacji, brunet jednak nic nie odpowiedział.
- Hyunjin?
- Co? Coś mówiłeś? - pytał zdezorientowany.
- Pytałem się czy masz wolne - powtórzyłem.
- Ah, tak - odpowiedział, opierając głowę o rękę.
- Ile?
- Tylko tydzień - rzucił zrezygnowany.
- Odpoczywaj w takim razie - powiedziałem, wycierając ręce w ręcznik.
- No taki mam zamiar
- W dormie czy gdzieś wyjeżdżasz? - zapytałem.
- U ciebie - odpowiedział zadziornie się uśmiechając, a ja momentalnie obróciłem się w jego stronę.
- A czemu nie zostałem zapytanie o zdanie?? - spytałem podnosząc jedną brew.
- Bo wiem, że byś się nie zgodził - powiedział i wstał kierując się do salonu.
Ja zdecydowanie bardzo nie lubię jego samowolki w moim domu. Podbiegłem do chłopaka zagradzając mu drogę do kanapy. Hwang się chyba przestraszył bo jak tylko mnie zobaczył to się cofnął.
- Hola hola hola - zacząłem. - Czemu akurat u mnie? - zapytałem po chwili.
- Czyli mogę zostać?
- Nie odpowiem ci dopóki ty mi nie odpowiesz - powiedziałem zakładając jedną rękę na drugą?¿.
- Chce spędzić z tobą czas i poznać się lepiej.. - odpowiedział niepewnie, a na mojej twarzy zagościł rumieniec.
- Dobra przekonałeś mnie - rzuciłem szybko przekręcając głowę w lewo.
- Hurra!! - krzyknął chłopak i rzucił się na kanapę.
- Ej ale zrób miejsce dla mnie!
➵
Hyunjin'a nie ma już od godziny, utonął w tym kiblu czy co?
- HYUNJIN DO CHOLERY CHODŹ JUŻ - krzyknąłem na tyle głośno, aby chłopak mnie usłyszał.
- No już idę nie krzycz na mnie - powiedział brunet wycierając mokre włosy w ręcznik.
POV Hyunjin
- Obejrzymy to - powiedział brunet i pokazał na ekran.
- True Beauty? Co to? - zapytałem.
- Serial, a o czym to zobaczysz - odpowiedział dumnie.
- No dobra - rzuciłem szybko i usiadłem tuż przy brunecie.
* 3 godziny później *
Od pierwszego odcinka można było wkręcić się w ten serial, jednak co chwile Felix coś komentował, najczęściej jednak było to zachowanie nie jakiego Lee Su-ho jednego z bohaterów. Ale mimo wszystko zachowanie bruneta było śmieszne.
- Su-ho jest do ciebie podobny - powiedział.
- Czemu tak sądzisz? - zapytałem trochę zaciekawiony.
- Sam nie wiem.. tak jakoś mi ciebie przypomina. - odpowiedział lekko mrużąc oczy.
- Jesteś śpiący? - spytałem zerkając na Felix'a.
- No trochę - odpowiedział ziewając.
- Kładźmy się już spać w takim razie - powiedziałem, wstając i łapiąc chłopaka za rękę. - A gdzie mam spać? - zapytałem po chwili.
- Masz do wyboru kanapę albo moje łóżko - odparł wstając.
- Łóżko - rzuciłem szybko i pobiegłem do pokoju.
Po chwili chłopak wszedł, otworzył szafę i wyjął z niej poduszkę i koc.
- Co robisz? - zapytałem.
- Będę spać w salonie, w końcu wybrałeś łóżko. - powiedział odwracając się do mnie.
- A gdzie tam, będziesz spał ze mną - odparłem, wstałem i podszedłem do Felix'a łapiąc go w pasie i rzucając na łóżko.
Wskoczyłem na łóżko i przytuliłem chłopaka do siebie, aby nie uciekł.
- Hyun bo mnie udusisz - powiedział próbując się wyrwać, a ja jedynie zluzowałem trochę swój uścisk.
Chłopak bez skutecznie próbował się wyrwać, jednak po chwili odpuścił. Zrezygnowany opuścił ręce. Po chwili sam mimowolnie zasnął.
- Dobranoc Lixie..
——————————————————————
Wam też życzę dobranoc ( ˘ ³˘)♥
CZYTASZ
Concert | Hyunlix
Fanfiction„Patrzyłem na bruneta z dużym szokiem, oczy chłopaka jednak nie wyrażały żadnych emocji. Ciemnowłosy jedynie wstał i zaczął biec dalej." Hwang Hyunjin jest idolem przyciągającym ludzi z całego świata swoim głosem jak i miłym wręcz promiennym charakt...
