♥
Usłyszałem tylko trzask drzwi. Hyunjin wyszedł, w moich ubraniach. Wstałem i zacząłem bez sensu kręcić się po całym domu, naprawdę nie wiedziałem co mam ze sobą zrobić. Serce biło mi bardzo szybko, a z moich policzków nawet na chwile nie znikał czerwony kolor.
Nagle usłyszałem dźwięk dzwonka mojego telefonu. Szybkim krokiem poszedłem do pokoju, odłączyłem smartfona od ładowarki i kliknąłem zieloną słuchawkę.
- Halo?
*
- Halo? Felix?
*
- No tak. Coś się stało tato? - zapytałem.
*
- Chciałbym ci kogoś przedstawić. Przyjdź dzisiaj na szesnastą do mnie, ubierz się tylko ładnie
*
- Dobrze.. - powiedziałem, a po chwili usłyszałem tylko, że rozmowa się zakończyła.
Nie mam pojęcia o co chodziło mojemu ojcu, ale nie to stresowało mnie najbardziej. Nie dawno zauważyłem, że jest jakiś szczęśliwszy. Moja mama zmarła, gdy miałem 12 lat i od tego czasu mój tata wychowuje mnie sam. Może jakaś kobieta pojawiła się w jego życiu? Nawet jeśli nie będę miał mu tego za złe, ten człowiek zasługuje na wszystko co najlepsze.
Do godziny szesnastej zostało jeszcze pięć godzin, więc bez większego zastanowienia z powrotem usiadłem na kanapie i włączyłem kolejny serial polecany od Jisung'a. Wypadło na „Semantic Error". Nie myśląc długo włączył pierwszy odcinek.
Po trzech godzinach obejrzałem cały serial. Bardzo mi się spodobał i na pewno obejrzę go drugi raz tyle, że nie teraz.
Do spotkania zostały dwie godziny, więc postanowiłem zacząć się ogarniać do wyjścia. Sama droga do domu mojego ojca zajmuje mi nie całe 40 minut, a chciałbym zdążyć na czas.
Podszedłem do szafy, otworzyłem ją i zacząłem wyjmować z niej różne ubrania. Gdy zrezygnowany siedziałem na podłodze dostrzegłem w rogu szafy granatową bluzę z kołnierzem. Bez zastanowienia wyciągnąłem ją z szafy, a następnie nałożyłem na siebie. Moją uwagę przykuły też czarne luźnie spodnie, które odrazu założyłem.
Wyglądałem.. ładnie. Dawno nie wybierałem sobie sam eleganckiego ubrania, więc jestem w nie dużym szoku. Poszedłem do łazienki. Umyłem zęby, ułożyłem włosy i po perfumowałem się perfumami od Elizabeth Ardern „Green Tea", które uwielbiam.
Na zegarze wybiła już godzina piętnasta dziesięć, a więc powolnym krokiem zbliżałem się ku wyjściu z domu. Nałożyłem na nogi czarne conversy, a także narzuciłem na siebie czarny płaszcz. Zabrałem telefon i portfel z półki, oraz wyszedłem z domu wcześniej go zakluczając.
♥
Idealnie o godzinie szesnastej stałem pod drzwiami domu mojego taty. Bez pukania wszedłem mówiąc krótkie „Jestem". Zaraz za rogiem pojawił się mój ojciec.
- Cześć Felix! - powiedział zadowolony starszy.
- Hej tato - rzuciłem, zawieszając płaszcz na wieszak. - No to kogo chcesz mi przedstawić? - zapytałem po chwili.
- Chodź do jadalni - odpowiedział już bardziej spięty.
Po wejściu do pomieszczenia, pierwsze na co zwróciłem uwagę to pięknie udekorowany stół różnymi potrawami i przystawkami. Po chwili podniosłem wzrok. W moich jak i w oczach chłopaka można była zauważyć tylko jedną emocje, zdziwienie. Gapiłem się na fioletowo włosego, kompletnie ignorując obecność drugiej osoby siedzącej tuż przy nim.
- Felix, to jest Lee Mi-seon moja narzeczona, a to jej syn Minho - powiedział pokazując dłonią raz na kobietę, a raz na chłopaka.
CZYTASZ
Concert | Hyunlix
Fanfiction„Patrzyłem na bruneta z dużym szokiem, oczy chłopaka jednak nie wyrażały żadnych emocji. Ciemnowłosy jedynie wstał i zaczął biec dalej." Hwang Hyunjin jest idolem przyciągającym ludzi z całego świata swoim głosem jak i miłym wręcz promiennym charakt...
