XIX

286 12 1
                                        

Spotkałam Pottera po drodze w zakazanym lesie. Nie odzywaliśmy się, bo kto miałby ochotę gadać o śmierci. Tak już los o nas zdecydował, to się nie zakończy póki my tu jesteśmy. Usiadłam na pieńku a okularnik odszedł na chwilę, patrzyłam przed siebie w głąb ciemnego lasu. Boje się umrzeć... Po jakimś czasie Harry wrócił i udaliśmy się dalej, chwyciłam go za rękę gdy zbliżaliśmy się do celu. Stał tam, czekał na nas, stanęliśmy obok siebie a Voldemort się uśmiechnął. Za nim stali śmierciożercy i związany Hagrid.

-Harry, Isabella?! Nie, co wy tu robicie.- krzyknął olbrzym ale szybko został uciszony.

-Harry Potter, chłopiec który przeżył i Liliana Snape dziewczyna która nie może uciec od losu, przyszli umrzeć. AVADA KEDAVRA!

...

RIDDLE II //THE END IS COMINGOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz