Epilog

419 17 0
                                        

-Draco! Idź obudzić Severusa! Za godzinę odjeżdża pociąg! - krzyknęłam z kuchni

-Już idę kochanie! - wstał z kanapy i ruszył do góry.- Severus! Obudź się bo ci pociąg ucieknie!

Słyszałam jak szybkie kroczki zmierzały do kuchni i właśnie po chwili wbiegł tam Draco z naszym synkiem na plecach.

-Siadaj do stołu, tylko nie poplam piżamy.-powiedziałam, a Severus usiadł na swoje miejsce. Podałam mu talerz z naleśnikami i usiadłam obok niego. Draco poszedł się ubrać a ja czekałam, aż młody zje śniadanie. Gdy skończył szybko ruszył do góry, by ubrać się w ubrania, które uszykowałam mu poprzedni wieczór. Po kilku minutach na dole stał gotowy wraz z Draco, który przytargał na dół walizkę. Zdjęłam fartuszek i razem przeteleportowaliśmy się na peron 9 3/4. Było tam już pełno ludzi, dużo twarzy kojarzyłam, w tym Blaisa z jego żoną i córką Ophelia. Podeszliśmy do nich i się przywitaliśmy. Pogadaliśmy chwilę a gdy przyszedł czas pożegnać się z dziećmi, przetrzymałam na chwilę Severusa.

-Masz.- przekazałam mu pudełko pełne jedzenia.- A tu mała niespodzianka od babci Narcyzy.- wręczyłam mu kolejne pudełeczko w którym znajdowały się upieczone ciasteczka od mamy Draco. Młody uśmiechnął się i razem z Ophelią weszli do pociągu machając do nas na pożegnanie. Gdy pociąg odjechał w tle widzieliśmy Harrego i Ginny, uśmiechnęliśmy się do siebie po czym wróciliśmy z powrotem do domu.

-Uff w końcu trochę spokoju.- powiedział Draco rzucając się na sofę, biorąc mnie ze sobą.- To co zabawimy się trochę, już nie pamiętam ile minęło od ostatniego razu.- uśmiechnął się cwano, po czym zdjął marynarkę i rozluźnił krawat. Ja tylko się zaśmiałam i oddałam się w jego ręce... 

RIDDLE II //THE END IS COMINGOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz