Histori Początek

1.1K 73 64
                                        

Od małego tym co najbardziej uwielbiał robić, była sztuka. Malowanie, szkicowanie, fotografia, rzeźbiarstwo. Tak naprawdę to cokolwiek co można było nazwać sztuką było czymś jego. Właśnie dlatego całe swoje dnie przesiadywał w pracowni ukrytej w publicznej miejskiej bibliotece w centrum Chawol-li.

Chawol-li było małym okolicznym miastem niedaleko Incheon w Południowej Korei. Mając około 100km2 stał się domem dla siedemnastoletniego Han Jisung'a. To właśnie wtedy musiał razem ze swoją rodzicielką uciekać. Wychowując się wczesniej w Malazji, nie była to łatwa decyzja ale napewno konieczna. Dlaczego? Opowiem wam.

Zacznijmy od tego że zadam wam pewne pytanie. Słyszeliście kiedykolwiek coś o potworach? Nie, nie chodzi mi o te pod łóżkiem lub w szafie. Chodzi mi o te przerażające typu wilkołak czy też wampir. I znowu nie, nie mówię tutaj o wampirze pokroju Roberta Pattinson'a grającego Edwarda czy tez Paul'a Wesley'a, chociaż przyznam że dałbym im sie ugryźć tu i tam. Niestety, chodzi o takich rodem z Draculi.

Mówię o tych potworach, które możemy spotkać w strasznych filmach. Wampir, wilkołak, czarnoksiężnik a może i nawet Zombie. To ostatnie zawsze mnie ciekawiło.

Wiedzieliście że Zombie według definicji to żywy trup. Według mitów była to osoba, a bardziej potwór który wracał do życia i atakował ludzi jedząc ich mięso. A wiedzieliście że Zombie to ciało gdzie żyje duszek śmierci? Mówię serio. Pochodzi to od wierzeń voodoo. A jak jest na prawdę?

Na prawdę, wydaje mi sie że zamiast świeżego mięsa wolą pizze lub dobrze przy smażony stek. Czemu mieliby niby biegać za kawałkiem mięsa, kiedy mogą na spokojnie pójść do sklepu i sobie kupić? Do tego halo, Zombie i bieganie? Trup miałby biegać? Powodzenia w tym, zwłaszcza z jego ciałem.

Zapytacie pewnie skąd to wszystko wiem, a więc odpowiem wam na to. Jestem nim. W sensie Zombie. No dobra w połowie, ale hej to mi w stu procentach wystarczy żeby wiedzieć iż nie jadamy surowego mięsa tym bardziej mózgu. Raz mój kolega przeciął sie przy mnie nożem na tyle że było masy krwi oraz widoczne mieso i wiecie co zrobiłem? Zwymiotowałem

Zawsze na widok krwi mnie mdli. Mam wrażenie wtedy że zwymiotuje swój żołądek. Bieganie? Prosze was, jestem chodzącym ciamajdą. Ostatnio potknąłem sie i to o własną stopę. Serio mówię. Bolało. To teraz zapytam, jak ktoś taki miałby biegać za człowiekiem?

Zastanawiacie sie pewnie też po co wam to mówię. Co to ma wspólnego z ucieczką Han Jisung'a do Korei? Proste. To moja historia, a powód mojej ucieczki to moje zombiczne ja. Z każdym rokiem mojego nazwijmy to życia jest coraz ciężej mi to ukryć. Czy to tylko ten powód? Nope. Jaki jest kolejny? Cholera, chciałbym wiedziec. Wiem tylko że to jest to co musze robić. Uciekać. Przed czym? Też nie wiem.

Hej a może dowiemy sie razem, co?

Gotowi poznać tą odpowiedź razem ze mną ?

Jestem Han Jisung, a ty?



Gumiki
Witam w nowym dziele

Jest to projekt który siedzi mi w głowie bardzo długo.
Nie jestem pewna czy sie przyjmie ale spróbujmy
Bedzie to inne niz Seria mine ale postaram sie żeby było ciekawe

Nie wiem też kiedy wyjde z tym dziełem dalej 😅
Mysle ze jakoś w maju ewentualnie najpóźniej w czerwcu ale jeżeli wam eie spodoba to bedzie super

A więc tutaj sie na razie żegnam i widismy sie jutro w Always Mine

Scary High ✅Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz