Siedziałem na wielkiej sofie w salonie Seokjin'a. Bolała mnie głowa i ciało wciąż miałem jakby spóźnione, zmęczone. Jedynie co potrafiłem zrobić to trzymać kubek z jakimś magicznym naparem, które tak szczerze to smakowało jak zwykła herbata rumiankowa.
Byłem też wkurzony. Nie, słowo wkurzony to za mało żeby opisać jak się czuje. Mam w sobie tyle złych emocji. Gniew, wzburzenie oraz uczucie mordu. Miałem ochotę zamordować Minhyuk'a. I wiedziałem że jak dorwę go w swoje ręce to będzie po nim.
-Lix, skarbie nie zrobiłeś nic złego-odezwał się Seokjin widząc moje zachowanie
-Pozwoliłem żeby go zabrał!
-Nie mogłeś nic na to poradzić. Trucizna jaka ci dano jest bardzo silna i jeszcze przez kilka dni będziesz ją czuł
-Przysięgam dojdę tylko do siebie i nie będę grzecznie siedział! On nawet nie wie z jakim Elfem zadarł!
-Właśnie że wie-mruknął Seungmin
-Nasz syren, ma rację
-Minhyuk doskonale wie o tym jak zżyci jesteście-odezwał się Younghyun-Wie że uderzył w twój czuły punkt. Zrobił to bo wiedział że przez to będziesz go szukał. Poruszysz wszystko żeby go znaleźć. Nie zapominaj jakim Elfem jesteś
-Jest księciem-przyznał Changbin
-To też, ale nie bez powodu Scary High połączyło ich pokoje w jedno. Każdy z nas wie że Elfy rodzą się z kwiatów. Rosną w małych pąkach aż wyrasta z nich ogromny kwiat który otworzy się w dniu ich narodzin. Kwiat Felix'a otworzył się dokładnie dzień po narodzinach Jisung'a.
-Są ze sobą połączeni?-spytał Hyunjin
-Nie, ale mają wspólną przyszłość. Ich przyjaźń była zapisana wieki temu
-Zjebałem i zawiodłem go-westchnąłem
-Nikogo nie zawiodłeś jednak mamy inny problem
-Jaki?
-Do momentu kiedy Jisung nie przejdzie nazwijmy to reinkarnacji, Minho będzie spał
-Czekaj czekaj! Mówiłeś że on wszystko słyszy i wszystko czuje czyli że on wie iż Jisung został porwany?-spytał Chan na co Seokjin kiwnął głową-Wy wiecie co się stanie jak on już się obudzi prawda?
-Wojna. Mój syn wywoła wojnę-odparł Lord Lee wchodząc do salonu-Younghyun masz moje pozwolenie na zerwanie kodeksu. Zacznij działać
Na jego słowa chłopak zaśmiał się tylko i po chwili stanął przed nami w całej okazałości. Wciąż boję się tego jak on wygląda w takim momencie. Poruszając skrzydłami wyfrunął przez wielki balkon i tyle go widzieli.
🖤💚🖤💚🖤💚🖤💚🖤💚🖤💚🖤💚🖤💚
Byłem w jakiejś wielkiej sali z lustrami. Wszędzie dookoła mnie było moje odbicie. Byłem tylko ja, związany masami łańcuchów. Chciałem je zerwać z siebie już tyle razy że ich nawet nie zliczę. Nie mogłem nic zrobić tylko słuchać. Czego? Jego!
Zombie po drugiej stronie lustra. Wyglądał jak ja. Mówił jak ja, ale zachowywał się jak jakiś psychol. To nie byłem ja. Wiedziałem że nigdy w życiu nie pozwoliłbym sobie takim być.
-Jesteś taki Jisungie!
-Przestań czytać mi w moich myślach!
-Beee, zła odpowiedź! Twoje myśli to moje myśli. Jesteśmy jednym organizmem
-Jesteś głupim psychopatą! Demonem w mojej głowie!
-Widzisz tą mine-spytał pokazując na swoją znudzoną twarz-Mówi ona jak bardzo przejmuje się twoim zdaniem
-Czego chcesz ode mnie hmm?
-Nic, chce się odrodzić
-A co jeżeli ja tego nie chce
-To zginiesz
-Że jak?
-Jestem częścią ciebie, jestem tą częścią Zombie i musisz mnie wpuścić inaczej umrzemy razem z tą biedną ludzką częścią
-Czyli mój wybór to albo wpuszczenie psychicznej części siebie albo śmierć?
-To taka skrócona wersja tego co się stanie-mruknął siadając na ziemi
-A jaka jest rozwinięta?
-Nie pytaj o coś czego nie chcesz widzieć
-Dużego wyboru nie mam-westchnąłem
-Prawda
Z dwojga złego wolę już psychiczne coś niż brak Minho i przyjaciół. Zabolałoby ich to ogromnie i wiedziałem że dwójka z nich nigdy nie podniosłaby się po tym.
-Coś w tym jest-odparł znowu czytając mi w myślach
-Wkurzasz mnie
-Ze wzajemnością
-Dobra powiedz mi jak mam cię wpuścić do siebie
-Dunno
-Pomocny jesteś-zaśmiałem się-Ja chce cię wpuścić a ty co? Zero pomocy. Jesteś beznadziejny-kończąc te zdanie usłyszeliśmy huk i zobaczyłem że jeden z łańcuchów spadł
-Oooo, to chyba przez to że przyznałeś iż chcesz mnie wpuścić
-Jesteś pewny że to nie fakt iż nazwałem cię beznadziejny?
-Serio??-spytał załamany na co wzruszyłem ramionami
-Teraz co?
-Musimy wymyślić co i jak
-Nie podoba mi się
-Mam to samo zdanie, Jisungie
CZYTASZ
Scary High ✅
FanfictionHistoria miłości pomiędzy pół Zombie, a wampirem. Pełna magi, mistycznych kratur oraz niebezpieczeństw takich jakich tylko świat Oddinary Ville może ukazać. Minsung
