Han Jisung
Siedziałem sobie na jakiejś nudnej lekcji (sam nie wiedziałem jakiej)(chyba biologii) czekając z przyzwyczajenia na Bina. Stresowałem się. Nie wiedziałem jak mam się przy nim zachować. Być miłym, chamskim, nie odzywać się? Mieliśmy zrobić sobie przerwę ale przez weekend zapomniałem o szkole.
Lekcja się dopiero zaczynała i jeszcze niektórzy wchodzili do sali spóźniając się. Gdzie on jest? Z jednej strony chciałem się z nim znów związać. Brakowało mi przyjaciela. Miałem Minho ale on to nie to samo. Czuję się przy nim dziwnie. Nie wiem czy mam teraz się zachowywać jak jego przyjaciel największy czy nadal być chamski. Postawiłem na środek. Obydwoje w żartobliwy sposób sobie dogryzamy ale nic mu nie mówiłem takiego jak wcześniej.
Po jakimś czasie straciłem nadzieję na pojawienie się "przyjaciela" i spuściłem głowę bazgrząc coś na boku zeszytu, aż nagle do sali weszła oczekiwana przeze mnie osoba. Changbin przywitał się przepraszając za spóźnienie i nie widząc innych wolnych miejsc usiadł koło mnie w ławce.
-Hej -przywitałem się niepewnie z nadzieją, że starszy mi odpowie. Chciałem z nim pogadać a to jedyna lekcja, na której mój rocznik łączy się z jego rocznikiem i możemy się spotkać.
-Hej -mruknął wyciągając z plecaku książkę, zeszyt i długopis. Przygotowany jak nigdy.
-Dałbyś książkę na środek? Nie mam -wyszeptałem.
-A kiedy masz, Hannie? -powiedział kładąc podręcznik na środku ławki. Miło mi się zrobiło jak nazwał mnie zdrobnieniem.
-Możemy pogadać?
-O czym? -zapytał notując przy tym notatkę z tablicy.
-Zgaduj. Chcę cię przeprosić, że cię zawiodłem. Mam nadzieję, że kiedyś będziemy jeszcze przyjaciółmi...
-Chciałeś zrobić sobie przerwę.
-Tęsknie za tobą... Za naszymi wspólnymi wyjazdami, zakupami, wakacjami i innymi momentami, które spędziliśmy razem... -mówiłem ale nauczycielka mi przerwała.
-Jisung, przestań gadać bo dostaniesz uwagę i ci zleci zachowanie na koniec roku.
-Zamknij pizdę -odpowiedziałem jej bo mnie wkurwiła. Ja tu przepraszam kogoś, czego nie robię na co dzień a ta mi przerywa.
Jednak pożałowałem tych słów wiedząc, że dostanę uwagę.
-Zostać po lekcji a teraz zmień miejsce. Pogadasz sobie z wychowawczynią i ciekawe czy wtedy jej tak odpowiesz -powiedziała a ja przewróciłem oczami.
-Ja nawet nie wiem kto jest naszą wychowawczynią. Pani powinna wiedzieć, że się nie przerywa jak ktoś rozmawia. Pani tego nie lubi i ja także mam prawo tego nie lubić. A powiedziałem tak a nie inaczej bo mnie pani wystarczająco wkurzyła bo akurat próbowałem przeprosić Bina. Wyprzedzając pytanie, nie, nie może poczekać to do przerwy. Może mi pani wpisać tę uwagę, spoko, ja chcę tu i teraz go przeprosić -odpowiedziałem na co się zamknęła idąc zapewne wpisać mi tę uwagę.
-Binnie, przepraszam, że tak wyszło. Nie musisz mi wybaczać w ogóle lub od razu, chcę, żebyś wiedział, że żałuję tego co zrobiłem i miałeś rację.
-Nie wiedziałem, że potrafisz przeprosić. Dziękuję, też za tobą tęskniłem, brakowało mi cię. Jestem nadal na ciebie wkurwiony ale wiem, że mi się szybko wytłumaczysz. Przynajmniej mam nadzieję. Spróbujmy jeszcze raz...
Po zakończonych lekcjach wyszedłem ze szkoły w dobrym humorze. Taki zajebisty humor sprawiła mi wiadomość od Minho, że mnie odbierze ze szkoły, ponieważ go dzisiaj nie było bo był na mieście i fajnie będzie po mnie przyjechać.
Widząc na parkingu znajomy samochód Mina podbiegłem i otworzyłem drzwi do miejsca pasażera.
-Hej, Minnie! -zawołałem wesoły.
-Co ty taki szczęśliwy? -zaśmiał się.
-Dzisiaj typiara z biologii mi dała uwagę bo powiedziałem jej, żeby zamknęła pizdę. W ogóle wtedy przepraszałem Bina. I cieszę się na twój widok.
-Tego to się nie spodziewałem. Stęskniłeś się?
-Tak. Dawno cię nie wkurwiałem, aż zapomniałem jak to jest.
-Ja ciebie też. Jak ci minął dzień, Jisungie.
-Zaaajebiście.
Pojechaliśmy do jego domu bo mnie tam zaprosił a ja jak zawsze się zgodziłem. Fajnie.
CZYTASZ
drive it faster | minsung
Romansa-"Life is highway, I'm gonna drive it faster" Han Jisung postanowił pójść z Changbinem na imprezę. Podczas pomocy pewnemu blondynowi poznali chłopaka - Lee Minho, którego Jisung nie darzy najlepszym i najmilszym uczuciem. Bogaty nastolatek razem z...
