✦LOVER✦
Po paru godzinach wspólnego leżakowania, wstałam w celu sprawdzenia godziny. Była 1 w nocy.
M: O cholera
Powiedziałam gwałtownie wstając, budząc przy tym chłopaka.
Matt: Co się dzieje?
M: Jutro mam zajęcia na 8
Matt: Spokojnie odwiozę cię
M: Dziękuję strasznie- powiedziałam, całując go delikatnie w policzek
Zbiegłam na dół, pożegnałam się z resztą jeszcze raz ich przepraszając i udałam się do samochodu Matt'a. Z jego domu do mojego jechało się dosłownie chwilę, więc całą podróż przesiedzieliśmy w komfortowej ciszy, z ręką chłopaka na moim kolanie.
Matt: Już jesteśmy
M: Dziękuję Matt, naprawdę
Matt: Nic nie szkodzi
M: Może chciałbyś wejść do środka? Zostać ze mną na tą noc?
Matt: Malina bardzo chętnie, ale ja nie chce udawać, że wszystko jest dobrze, kiedy tak nie jest. Skrzywdziłaś mnie strasznie i nie jestem w stanie patrzeć na ciebie tak samo jak wcześniej. Nie zrozum mnie źle, kocham cię cholernie..
M: Ale mi nie ufasz, rozumiem- powiedziałam wcinając mu się w zdanie
Matt: Przepraszam potrzebujemy czasu
M: Rozumiem Matt to moja wina przecież. Zrobię wszystko żeby to naprawić.
I po tym zdaniu udałam się pod swój blok, a już po chwili zamknięta w swoim mieszkaniu, leżałam na podłodze praktycznie dławiąc się swoimi łzami. Dopadły mnie cholerne wyrzuty sumienia. Sama sobie zniszczyłam szansę na bycie szczęśliwą. I to wszystko przez to, że nie miałam kontroli i sama nie umiałam sobie poradzić z nauką. Dam radę to naprawić. Muszę to naprawić.
Następnego dnia wstałam z okropnym bólem głowy. Spoglądając w lustro ujrzałam istną katastrofę. Przekrwione oczy i opuchnięta twarz. Zaczęłam szybko się ogarniać, by po chwili siedzieć kilka godzin na zajęciach. Przez wczorajszy dzień zupełnie nie mogłam się skupić na tym co się dzieje.
J: Hej, wszystko w porządku?
M: Tak Jake, po prostu się nie wyspałam.
J: Oj nie wydaje mi się. Wyglądasz jakbyś płakała całą noc
Oj
M: Co ty gadasz, nie mogłam po prostu zasnąć stąd te przekrwione oczy. Nie musisz się martwić.
J: Jak uważasz
Po skończonych zajęciach, wychodząc z uczelni zauważyłam znajomy samochód.
M: Anne?
A: Wsiadaj, a nie stoisz tam jak debil
M: Dziękuję, że po mnie przyjechałaś
A: Nic nie szkodzi. Chce ci tylko powiedzieć, że strasznie za tobą tęskniłam, nawet nie wiesz jak bardzo. Złamałaś mi serce tym, że nawet mi nie pogratulowałaś związku z Chrisem, ale kocham cię tak bardzo, że jestem w stanie ci to wybaczyć. Błagam nie spierdol tego.
CZYTASZ
LOVER, matt sturniolo
Teen Fiction...IN WHICH Malina przyjeżdżając do Bostonu obiecała sobie zwiedzić wszystko co jej ukochana babcia zwiedzić nie zdążyła. Młoda youtuberka studiująca ekonomię, po zdaniu egzaminów poznaje chłopaka, który od razu wpada jej w oko. Bohaterka ma problem...
