9. Miś dla Emily

53 9 25
                                        

Sophia zmarszczyła brwi. Wiedziała, że coś jest nie tak, ale się nie odezwała. Podała taśmę Gabrielowi.

- Proszę - powiedziała - i idźcie stąd.

Gabriel i Eric nie protestowali.

Brunetka zamknęła drzwi i usiadła obok mnie.

- Coś tu się stało - odezwała się po chwili - przecież to widzę.

Nie odpowiedziałam.

- Dobra, po prostu o tym zapomnijmy - powiedziała po chwili.

Skinęłam głową.

- Chcesz zagrać w jakąś grę planszową? - spytała Sophia.

- Pewnie - odpowiedziałam.

***

Grałyśmy w Monopoly przez jakąś godzinę.

- Może pójdziemy się przejść? - zapytała Sophia - znudziła mi się ta gra.

Spojrzałam na nią.

- Mi też - powiedziałam - gdzie chcesz iść? Na plażę?

Dziewczyna wzruszyła ramionami.

- Nie wiem - oznajmiła.

Skinęłam głową i pomogłam brunetce zapakować wszystko do pudełka.

- Wiem! - krzyknęła po chwili.

- To gdzie chcesz iść? - spytałam.

Sophia uśmiechnęła się szeroko.

- Co powiesz na park rozrywki? Moja mama może nas podwieźć.

Odwzajemniłam uśmiech.

- Brzmi świetnie - powiedziałam.

Wstałyśmy, a dziewczyna poszła odłożyć grę planszową.

- W takim razie idziemy do parku rozrywki - zapowiedziała i wyszłyśmy z pokoju.

Sophia poszła do łazienki, a ja zeszłam na dół, aby na nią zaczekać. Usiadłam na podłodze i wyjęłam telefon. Żadnych nowych wiadomości. Czy to jest w ogóle możliwe?

- Siema - mruknął Eric, który stanął naprzeciwko mnie - sory - dodał.

Nie spojrzałam na niego. I nie odezwałam się.

Blondyn usiadł.

- Po prostu...

Spojrzałam na niego.

- Co? - warknęłam - jesteś zły o to, że przez ciebie wywaliłam się na plaży? I jeszcze wmawiasz innym, że było inaczej - prychnęłam.

Chłopak wstał.

- Nawet nie dasz szansy mi dokończyć - również prychnął.

Schowałam telefon i wstałam.

- A ty nie dajesz mi szansy, aby pokazać, że wcale nie jestem taka zła, jak ci się wydaje.

Eric nie odpowiedział, a ja się uśmiechnęłam.

- Szach mat - powiedziałam.

Sophia zeszła na dół, a za nią szedł Gabriel.

A potem przyszła ich mama.

- Chodźcie, kochani, jedziemy - oznajmiła i wszyscy poszliśmy za nią.

Another summerOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz