Mówił, żeby powiedzieli mu o swoich problemach.
Sam nie mówił.
Nakłaniał, żeby nie myśleli o tych sprawach.
Sam myślał.
Postać Ryana Reynoldsa, pełna empatii i zrozumienia.
Sam nie był rozumiany.
Otoczony sławą i bogactwem, nadal mógł być sobą.
Ale cierpieć musiał w samotności.
Bo nikt nie mógł już go zrozumieć.
Aż w końcu jego cierpienie się zakończyło.
Lecz ucierpiała na tym wielka miłość.
Nic jednak nie kończy się bez powodu.
~~
no heej
domyslam sie ze epilog jest taki nijakixD
jest tak w sumie po polnocy i ja sama nie mysle wiec przepraszam was bardzo jesli was to nie satysfakcjonuje
ksiazka byla pisana przez niecale cztery meisiace - od 29 sierpnia do 26 grudnia
szczerze to nie jestem nia w pelni usatysfakcjonowana ale niech ebdzie
chce was tylko przeprosic za jakiekolwiek niespojnosci i odpierdoleniaxD
a podziekowac za gwiazdki, wyswietlenia i komentarze - @solxrz do ciebie to glownie<3
jestem wam baaardzo wdzieczna ze wgl chcieliscie to czytac, ksiazka byla w sumie luznym pomyslem bez zadnych oczekiwan, ot tak, pojebany fik o doroslych ludziachxD
anyway, jeszcze raz dzieki i ofc zapraszam was do moich innych ksiazek (prosze, nie zepsujcie sobie zdrowia psychicznego.), bo mam ich dosc duzo!!
zegnamy sie i zycze wam milego spokojnego zycia!! ;3
29.08.2024r. - 26.12.2024<3
