Hejkaa
PAMIĘTAJCIE PROSZĘ O GWIAZDCE I KOENTARZU Z WRAŻENIAMI.
ZAPRASZAM RÓWNIEŻ NA MOJEGO INSTAGRAMA- SALMA.AUTORKA
ORAZ NA MOJEGO TIK TOKA - SALMA_BOOK
CASSIO
Budzę się rano całkowicie zalany potem. Jest mi kurewsko ciepło co powoduje moją chwilową konsternacje. Zmuszenie się do otwarcia oczu zajmuje mi trochę czasu a gdy to robię wspomnienia z poprzedniego dnia zalewają mi głowę. Widząc w jakim pokoju się znajduje przypominam sobie smak słodkich ust Adeliny na moich. Mimowolnie zerkam w stronę kobiety, która leży wtulona we mnie z głową opartą na mojej piersi podczas gdy ja luźno ją obejmuję.
Kurwa czy ktoś podkręcił ogrzewanie?
Dopiero teraz zaczynam odczuwać nie wielki ciężar na mojej klatce piersiowej z zdumieniem zauważam jego przyczynę. Rosa leży na mnie a jej brązowe włoski przykleiły się do mojej skóry. Momentalnie czuje ciepło na sercu. Musiała przyjść do nas w nocy i zamiast obudzić swoją matkę aby ta przyszła do jej pokoju postanowiła się we MNIE wtulić. I mimo tego że że ciepło ciał moich dziewczyn robiło się coraz bardziej dokuczliwe nie zamierzałem się ruszyć o chociażby milimetr.
Gdzieś w tle było słychać głośne trzaski w kuchni wymieniające się z ostrymi słowami Cari która upomina Irene aby była ciszej. Blondynka nic z tego sobie nie robi i nadal napierdala szafkami i garnkami co powoduje przebudzenie mojej narzeczonej. Brunetka podnosi gwałtownie głowę prawdopodobnie poszukując powodu hałasu a gdy uświadamia sobie że znajduje się aktualnie w salonie a dźwięki pochodzą z kuchni na jej twarzy widać zrozumienie.
Gdy jej oczy skupiają się na mnie nerwowo się porusza a na jej twarzy zaczyna pojawiać się uroczy rumień. Jej ręka sięga do miejsca na moim ciele gdzie widnieje opatrunek. Całkowicie o nim zapomniałem. Adelina szybko sięga w stronę córki prawdopodobnie chcąc ja obudzić aby oszczędzić moją ranę ale ja chciałem aby mały diabeł tu był. Choć tego nie przyznam na głos gdy leżymy tak w trójkę czuje się jakbym miał swój cały świat w ramionach.
Nie chcąc aby narzeczona obudziła dziewczynkę przesuwam dłoń z jej tali na kark gdzie zaciskam nieznacznie dłoń. Adelina patrzy mi głęboko w oczy nadal się ze mną nie witając. Postanawiam więc wziąć sprawy w swoje ręce. Nakierowuje więc jej głowę w swoim kierunku, sam również się pochylając. Gdy nasz usta są na tym samym poziomie nie mogę się powstrzymać i wręcz atakuje jej słodkie usteczka. Nasza pieszczota jest zarówno czuła jak i intensywna.
-Dzień dobry- mruczę gdy odrywamy się od siebie na niewielką odległość.
-Dobry- mówi zawstydzona a z każdym powiedzianym przez nas słowem nasze wargi się o siebie ocierają- Nie powinna na tobie leżeć, jesteś ranny- dodaje gdy ja się bawię jej zabłąkanym kosmykiem włosów.
-Niech leży, praktycznie wcale jej nie czuje- ponownie całuje jej kuszące usta.
Jesteśmy w trakcie wymiany czułości gdy dobiega do nas wymowne kaszlnięcie z wejścia do pomieszczenia. Oby dwoje spojrzeliśmy w tamtym kierunku. Wyraźnie wkurwiona Irene próbująca zachować resztki profesjonalizmu posyła nam spojrzenie które ciężko odczytać.
CZYTASZ
Adelina
Romance19 letnia Adelina musiała szybko dorosnąć jako 16 latka mężczyzna który ją uwiódł, rozkochał a na końcu miał zabić zostanie ojcem jej jeszcze nie narodzonego dziecka. Adi postanowiła że już nigdy nie odda swojego serca mężczyźnie i skupi się jedynie...
