Kamil Pov:
-A więc zostajesz- uśmiechnąłem się chytrze.
-Nie ciesz się- zaśmiała się.
-Jak to? Przecież dzisiaj jest mój najlepszy dzień..Wygraliśmy mecz, dostaliśmy się do mistrzostw i mam przy sobie najcudowniejszą dziewczynę na świecie.
-Głupek..
-Ale za to jaki kochany, czyż nie?
-I w dodatku jaki skromny- przewróciła oczami.
-I dzisiaj cały twój..
-Tylko dzisiaj?
-Zawsze.. – I wiesz trochę słabo wyszło z tym przedstawianiem...chciałbym cię teraz tutaj tak uroczyście zapytać czy zechciałabyś uczynić mi ten zaszczyt i zostać moją dziewczyną?- zbliżyłem się do niej i chwyciłem jej dłonie.
-Hmm..pomyślmy. Muszę rozważyć wszystkie za i przeciw..-zmarszczyła zabawnie twarz.
-I po tych przemyśleniach doszłaś do wniosku,że?
-Zgadzam się- zaśmiała się.
-Wariatka- przyciągnąłem ją do siebie.
-Ufam ci- położyła ręce na mojej klatce piersiowej.
-Wiem, nie zawiodę cię.
-Mam nadzieję, naprawdę czuję się z tobą bezpiecznie i chcę, żeby tak było zawsze- wtuliła się we mnie.
-Będzie, obiecuję.
Gdyby Julka dowiedziała się o tym co zrobiłem nigdy by mi nie wybaczyła..Nie mogę do tego dopuścić.
-Mam ochotę na film- uśmiechnęła się.
-Pani życzenie jest dla mnie rozkazem..
-Ja pójdę się wykąpać, a ty coś poszukaj. Ale mam taką jedną prośbę..Masz jakąś zbędną koszulę?
-Dla ciebie zawsze- podałem jej jeden z moich T-shirtów.
- Dziękuje- pocałowała mnie w policzek.
-Ej, tylko tyle? Czuje się oszukany..
-Mój biedny, musisz to jakoś przeboleć..
-Nie wiem czy dam radę..
-Poradzisz sobie, zaraz wracam- i zniknęła w łazience. Ja natomiast położyłem się na łóżku z wielkim bananem na twarzy. Ona jest najlepsza..taka piękna i prawdziwa. Wszystkie laski z którymi się spotykałem zawsze lądowały ze mną w łóżku na pierwszej randce. Nie zależało mi na nich ale teraz nie pozwoliłbym, żeby Julce stała się jakakolwiek krzywda.
Julka Pov:
Wysłałam mamie sms, że zostaję na noc u Weroniki..Co miałam jej powiedzieć? Że śpię u mojego chłopaka? Boże..mojego chłopaka. Nigdy nie przypuszczałam, że to powiem.
Jest tak cudownie. Nigdy nie było lepiej. Jest mi z nim tak dobrze. Nie obchodzi mnie co robił kiedyś, dla mnie liczy się to jaki jest teraz.
-Weronika, musisz mnie kryć..
-Co znowu zrobiłaś?
-Posłuchaj jakby coś śpię u ciebie.
-A tak naprawdę u kogo jesteś?
-Tylko nie krzycz...U Kamila..
-ŻE CO?!
-Prosiłam cię..
-No przepraszam ale kurcze jak można być tak nie odpowiedzialnym..Oszalałaś u niego spać? Nie wiadomo co ten pedofil ci zrobi?
-Jeszcze na meczu go lubiłaś..
CZYTASZ
Pozory mylą.
Teen FictionCzy ludzie tak różni od siebie mogą być razem? Czy dzielące ich bariery i niechęć do siebie nie przeszkodzą im w bliższym poznaniu? Czy to wszystko uda się głównym bohaterom? Odpowiedzi w książce.