14.

1.9K 121 5
                                        

Przemienił? Jak to? Po co? Dlaczego ją? Przecież ona była wiedźmą. Zadawałam sobie te pytania przez 15 minut, które trwały prawie jak wieczność. Miałam nadzieję, że to on pierwszy się odezwie. Niestety moje marzenia się nie ziściły. To ja musiałam spytać:
- Dlaczego ją? Co ci zrobiła? Czemu zrobiłeś to Hay, która się w tobie kochała?
- Musiałem... Bo...
- Bo co? Nie bój się. Przy mnie nie musisz się bać.
- Mój ojciec był w niej zakochany... Ale ona go nie chciała. Więc postanowił się zemścić. Kazał mi ją przemienić, aby ona też poczuła się się tak, jak on. Niestety nie skończyło się to dobrze. Gdy Amber się tylko pożywiła przyszła do mojego ojca... - mówił to z takim żalem w głosie, że prawie zaczęłam płakać. - Ona była potworem. Rozszarpała mojemu tacie i mamie gardło. Moją młodszą siostrę wyssała do ostatniej kropli. Nie mogłem jej puścić tego płazem. Zakradłem się do jej domu. Myślałem że Hay śpi. Wiedziałem, że jeśli się dowie co zrobiłem, znienawidzi mnie. Ale kierowała mną tylko żądza zemsty. Wszedłem do jej sypialni i przebiłem ją kołkiem na wylot. Krew tryskała na wszystkie strony, a ja czerpałem z tego przyjemność. To był najgorszy dzień w moim życiu. Wtedy weszła Hay, a ja zobaczyłam łzy w jej oczach... I uciekłem. Ukrywałem się prawie 150 lat w Chinach. W końcu wróciłem, żeby to wyjaśnić. Nadal ją kochałem... - tuż przy końcu jego wypowiedzi rozryczałam się jak małe dziecko. Łzy leciały mi strumieniami. Nie mogłam przestać. Brunet podniósł rękę i otarł moje łzy. Ja wtuliłam się w jego umięśniony brzuch. Wtedy powiedział:
-Dopóki nie spotkałem ciebie...

Mój Przyjaciel VampirOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz