Jestem paskudny.
Zrobiłem wiele złego.
Wielu się wstydzę.
Wielu żałuję.
Wiele chcę cofnąć.
Zburzone mury zlepić.
Spalone mosty odbudować.
Zrobiłem wiele złego.
I łez wylałem litry.
I do łez doprowadzałem.
I krzyku.
Strachu.
Nawet obrzydzenia.
Za uśmiechem kryłem.
Kryję.
Wiele czynów.
Godnych mnie zdzielenia.
Twardą ręką.
W twardą noc.
Zrobiłem wiele złego.
Wiele chcę zreperować.
Czynić dobrze.
Wyrosnąć.
Być lepszym człowiekiem.
Tak wiele wyrzutów sumienia.
Tak wiele osób na nim.
Czasem pragnę tylko jednego.
Rozdzielenia mnie.
Ze światem.
24.01.2018 r.
[S.]
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
