Louis to typowy populary chłopak w szkole, wiecie o co chodzi. Ładna twarz, ciało również niczego sobie przez co ma powodzenia u dziewczyn jak i u chłopaków. A Harry to wrażliwy chłopiec który jest dręczony w szkole. Kilka łez i kilka przekleństw zł...
Pov Harry Stałem i parzyłem się na Louis'a. Na moje największe szczęście. - Wybaczysz mi? Powtórzył jeszcze raz. - Wybaczę ...- zobaczyłem jego szczęście na twarzy-... ale nie ciesz się tak szybko. Będę miał cię na oku. Zostaje tu aż do rozpoczęcia roku szkolnego. Rozumiesz? - Tak. Tak. Tak. Na wszystko się zgadzam!!!! I ja jeszcze muszę udawać tego stanowczego. Tego poważniejszego. Żeby pokazać mu że na razie nie jest tak jak kiedyś. - Gdzie idziemy? -Zapytałem - Dowiesz się nie długo. Zapraszam do samochodu. - Ok? - Nie bój się Harry!
Pov Niall Dostałem SMS'a od Harry'ego że jedzie gdzieś z Lou, a to oznacza że zostałem jako jedyny singlem. Life is brutal kurwa! Może pora coś zmienić? Wygląd? Styl? Oooooo Niall ty geniuszu!!! Jaki ty mądry jesteś!!! Zmienię styl,wygląd i w ten sposób więcej chłopców będzie mnie chciało.
Więc punkt pierwszy: Fryzjer ! Wsiadłem w samochód i pojechałem do zaufanego fryzjera. - Hej Niall! Nakładamy farbkę znowu? - Nie tym razem rób jak chcesz. Farba czy nie? Mnie to nie obchodzi chce zmiany. - Uuuuu... masz kogoś? - Nie, walczę o kogoś. - Ok. To gotowy? - Urodziłem się gotowy! Zakrył lustro czarnym materiałem. - Nie no teraz się cykam. - Wiedziałem! Będziesz piękny Niall! Co jeszcze masz w planach? - Zmianę stylu. - Jezuuu mój mały Niall dorasta! Matt jest starszy o 5 lat ale zachowuje się jakby miał mniej, zresztą każdy z moich znajomych jest taki...oprócz Liam'a.
Pov Liam Dostałem SMS'a od Louis'a że wszystko już się po układało i że jest z Harry'm. - Cheryl, Lou jest z powrotem z Harry'm. - oznajmiłem kobiecie dla mnie ciekawy fakt - Mhm...- odburknęła - ...to fajnie - To ja się cieszę że ty się cieszysz. - Mhm... to fajnie - Czy ty mnie w ogóle słuchasz? - Mhm. - Nic innego nie umiesz powiedzieć prócz „ Mhm" i „to fajnie"? - Nie! - O nowe słowo. Brawo Cheryl uczy się nowy słów. -Zamknij się Liam! - Co ci jest? - Nic. Oho... ja znam to „nic", za coś walnęła focha i nie wiem o co. Ale takie już życie faceta on nigdy nie wie kiedy i co zrobił że królewnie nie pasuje. - Ok. Nie będę pytał o szczegóły. Ale... czy to o mnie chodzi? - Nie wiem. - Ok to ja pójdę się przejść
Przechodząc koło domu Lou stwierdziłem że teraz chce tak naprawić relacje z Ni, ale nie mam tyle odwagi.
Wiadomości Ja: Niall? Ja: Możemy się dzisiaj spotkać i porozmawiać?
Pov Niall. Siedząc w jakimś chełmie na głowie poczułem nie przyjemne wibracje w tylnej kieszeni. Wyjąłem telefon z kieszeni i zobaczyłem SMS'y od Liam'a Wiem że to zły pomysł ale umówiłem się z nim za 3 godziny. Wiem że szybciej będę gotowy ale jeszcze zmiana stylu trochę to zajmie. - Niall spokojnie, co się tak jarasz? - Idę się spotkać z Liam'em - Ah... czyli tak ma na imię ten szczęściarz? - Tak, tak, tak. Matko nie mogę się doczekać.
Hejka dawno nie było rozdziału ale w końcu jest👑💕
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.