Podeszłyśmy pod scenę, zostały 2 minuty. Denerwowałam się okropnie... Gdy zobaczyłam, że zespół wchodzi na scenę żołądek ścisnął mi się jeszcze bardziej. Spojrzałam na wokalistę, moje oczy napotkały jego, ale zaraz odwrócił wzrok. Patrzył na mnie tak jak na każdą inną fankę. Tak jak sądziłam, nie pamięta mnie. Zabolało mnie to. Koncert dobiegł końca. Candy wróciła do domu, a ja zostałam jeszcze na M&G. Znowu byłam ostatnia i strasznie mi się dłużyło. W końcu jednak nadeszła moja kolej:
- Cześć chłopaki jak tam u was ?
- Dobrze a u ciebie ? Jak masz na imię - odpowiedział Andy
- Nie pamiętasz mnie prawda ? - Wyjęłam z kieszeni takie samo zdjęcie z polaroida jakie dałam jemu dwa lata temu, pokazałam je chłopakowi. Przyglądał mu się chwilę, a potem wyjął z kieszeni swoje:
- Lexa ?
- Tak...- podszedł do mnie i mnie przytulił - Tęskniłem za tobą
- Ja za tobą też...
- Co się stało, dlaczego tak wyszłaś szybko, bez pożegnania?
- Andy, ja myślałam, że jak zostanę dłużej to ciężej będzie mi odejść
- Nie musiałaś odchodzić... To co się wtedy stało, ten pocałunek, myślałem nad tym bardzo długo, nie mogłem zapomnieć...
- Mnie ledwo sobie przypomniałeś...
- Pamiętałem cię, tylko się zmieniłaś... Dlaczego tu jesteś ?
- Przyjechałam na 2 miesiące na wakacje z Candy...
- Może jak będziesz miała chwile to cię oprowadzę...
- Jasne, byłoby mi miło...
- Super, a właśnie jest ktoś kogo chciałbym ci przedstawić. Samantha!!! - podeszła do niego jakaś laska, którą objął - Alexa, to moja dziewczyna Samantha
- Cześć miło mi cię poznać, jestem Alexandra
- Wzajemnie, skąd znasz Andy-ego ?
- Poznałam go na koncercie...
- Mhmm, wiesz nie ze wszystkimi mnie poznaje musisz być specjalna...
- Alex to stara znajoma...- wtrącił chłopak
- Rozumiem. Chodź kochanie bo spóźnimy się do restauracji.
- Idź, zaraz przyjdę
- Więc to twoja dziewczyna?
- Lex...
- Nie mów tak do mnie... najpierw mówisz, że nie mogłeś zapomnieć, mnie, naszego pocałunku. Nie próbowałeś się nawet kontaktować, teraz poznajesz mnie z dziewczyną, z którą jesteś bo nie mogłeś mnie zapomnieć ? Proszę Andy oszczędź mi tych kłamstw. Wiem, że byłam i jestem dla ciebie tylko zwykłą fanką i nic więcej nie znaczę. Rozumiem to. Mimo to miło było cię zobaczyć. - Odeszłam, znowu tak jak dwa lata temu, gdy tylko się odwróciłam łzy zaczęły lecieć mi po twarzy. Usiadłam pod sceną i rozpłakałam się na dobre. Z jednej strony wiedziałam, że to niemożliwe żebym była ze swoim idolem, ale wiecie po tym co zaszło wtedy, była we mnie iskierka nadziei...
CZYTASZ
Rebel Love Song
FanfictionNie robie dobrych opisów ale mi ta książka podoba się niesamowicie naprawdę zapraszam
