3*Jak się poznaliście #2

2.7K 50 5
                                        

Clint Barton🏹- Po kłótni z aktualnie byłym już chłopakiem postanowiłaś że udasz się na strzelnice by dać upust emocjom. Stanęłaś w boxie obok przystojnego łucznika. Wyjęłaś swój łuk i zaczęłaś strzelać. 5 strzał trafiło w sam środek a 10 w innym zupełnie kierunku. Kiedy chciałaś oddać 16 strzał poczułam silne ręce ustawiające twoje dłonie w odpowiedni sposób. Udało ci się strzelić w sam środek. Odwróciłaś się a za tobą spostrzegłaś łucznika tego samego z boxu obok.
-Nieźle strzelasz ale musisz jeszcze popracować- powiedział mężczyzna
-A no tak nie przedstawiłem się jestem Clint Barton- przedstawił się i ucałował twoją dłoń
-Ja...jestem [T.I] [T.N]- opowiedziałaś zawstydzona.
-Widzę że nie masz za dobrego humoru może poszłabyś ze mną na pizzę na przykład? Co ty na to?-zapytał brunet
-Z chęcią z tobą pójdę- opowiedziałaś mężczyźnie
Udaliście się do pobliskiej pizzerii gdzie tam opowiedziałaś Bartonowi powód swojego złego humoru. Przegadaliście cały dzień po czym brunet odprowadził cię do domu gdzie dałaś mu swój numer i buziaka w policzek dziękując za kolacje.

Loki😈-Wracałaś właśnie z imprezy. Postanowiłaś iść jedną z ciemnych uliczek nie przejmowałaś się czy może ci się coś stać. Byłaś agentką więc nie bałaś się o swoje bezpieczeństwo. Nagle usłyszałaś ciche kroki refleksyjnie przycisnęłaś napastnika do ściany. Zauważyłaś pod osłoną nocy w świetle księżyca przystojnego bruneta z włosami do ramion.
-Co taka piękna i waleczna istota robi w tak niebezpiecznym miejscu?-spytał mężczyzna
-Właśnie wracam do domu i bronię się przed takimi jak ty-warknęłaś
-Spokojnie nic ci nie zrobię. Jestem Loki syn Laufeya adoptowany syn Odyna-powiedział
-Wiem kim jesteś. Znam twojego brata więc twoja osoba nie jest mi obca-odpowiedziałaś puszczając mężczyznę. Wielki bóg zaśmiał się a ty poszłaś dalej z myślą że spotkasz go jeszcze nie raz.

Marvel Preferencje Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz