49*Zaręczyny #1

1.2K 15 0
                                        

Tony Stark💸-Razem z Tony'm obecnie byliście w Miami. Obecnie stałaś przed lustrem i kończyłaś się szykować. Stark postanowił zabrać cię na kolację twierdząc że to ważna okazja i masz wyglądać obłędnie. Nie za bardzo wiedziałaś co takiego zamierza świętować twój chłopak ale nie pytałaś. Ubrana w przylegającą, granatową sukienkę zeszłaś na dół do znajdującej się tam restauracji. W tle grała muzyka a Tony zestresowany siedział przy jednym ze stolików do, którego odrazu podeszłaś. Mężczyzna widząc cię podniósł się natychmiastowo i odsunął ci krzesło
-Wygłądasz niesamowicie kochanie-szepnął-może zamówimy-zaproponował na co przytaknęłaś. Po skończonym posiłku zauważyłaś że Tony jest spięty co mu się nigdy nie zdarza
-Tony wszystko w porządku? Stało się coś?-zapytałaś przejęta stanem mężczyzny
-Jest coś o co chciałem cię zapytać od dłuższego czasu-powiedział-Sądzę że to najlepszy moment
-O co takiego chcesz zapytać?-w momencie w którym zadałaś pytanie Stark wstał z krzesła i uklęknął przed tobą na jednym kolanie a muzyka ucichła
-Czy ty T.I T.N uczynisz mi ten zaszczyt i zostaniesz panią Stark-zapytał a tobie poleciały łzy
-O matko Tony. Oczywiście że za ciebie wyjdę-gdy to powiedziałaś mężczyzna założył ci pierścionek na rękę a w tle dało się usłyszeć gromkie brawa. Tony porwał się w ramiona i pocałował
Steve Rogers🇺🇸-Razem ze Steve'm zwiedzaliście Londyn, który był naprawdę pięknym miastem. Kapitan stwierdził że pobyt tutaj musicie uczcić w restauracji co cie zdziwiło ale nie kwestionowałaś decyzji Rogers'a. Blondyn wybrał jedną z droższych restauracji w tym mieście co jeszcze bardziej cię zdziwiło ale mężczyzna stwierdził że warto. Zasiedliście przy stoliku i zamówiliście. Steve dodatkowo zamówił butelkę twojego ulubionego trunku. Po skończonym posiłku kapitan powiedział że jest ważna sprawa, którą chce poruszyć
-Kochanie-zaczął-znamy się już sporo czasu. Nie wyobrażam sobie życia bez ciebie dlatego chce ci zadać to ważne pytanie
-Pytaj Steve-ponagliłaś go a on wstał i uklęknął ukazując piękny pierścionek
-T.I wyjdziesz za mnie?-zapytał a ty nie wiele myśląc rzuciłaś się na niego
-Oczywiście że za ciebie wyjdę-wyszeptałaś a on objął cię mocniej
Clint Barton🏹-Clint zabrał cię do Budapesztu by pokazać ci to wspaniałe miejsce. Wiedziałaś że dla niego to wyjątkowe miejsce dlatego bez zastanowienia się zgodziłaś. Szliście obecnie mostem Łańcuchowym. Był niezwykle piękny nocą. W pewnym momencie łucznik się zatrzymał
-Piękny prawda?-zapytał
-Jest niesamowity-powiedziałaś zgodnie z prawdą
-Jest rzecz o którą chce zapytać i uważam że to idealne miejsce na wyznania tego typu
-Co takiego chcesz mi wyznać Clint?-spytałaś ciekawa
-Myślałem nad tym naprawdę długo i uznałem że to odpowiedni moment-powiedział i klęknął
-Najwspanialsza T.I T.N czy uczynisz mi ten zaszczyt i zostaniesz moją żoną-zapytał a ty się rozpłakałaś
-Tak tysiąc razy tak!-krzyknęłaś i pocałowałaś Barton'a

Wybaczcie za brak rozdziału wczoraj ale od czwartku zaczęłam praktyki i nie miałam czasu wstawić rozdziału. Możliwe że dni w które wstawiam rozdziały zostaną zmienione ale o tym na pewno was poinformuje. Pozdro z fartem👋🏻

Marvel Preferencje Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz