2.

184 7 2
                                        

To są jakieś kpiny.
Ja z tym dupkiem razem przez 3 miesiące!?
Nie, nie, niech to będzie sen. To nie może być prawda.

-Panie dyrektorze to są jakieś żarty prawda?

-No ba jebana kurwo... Jeszcze pytasz jak debilka.

-Zamknij się do cholery, już dużo narobiłeś!

- Jaaa!? No chyba sobie jaja robisz, a kto wpadł na mnie bo się nie mógł oprzeć? Wiem że każda chce mnie ale to wystarczyło powiedzieć.

-Zamknij się jełopie!

-Carter! Jak ty sie zachowujesz!? Co to ma znaczyć!? Do pani też się kieruje panno Kendall. Za takie zachowanie zostajecie ukarani. Sami przygotujecie przedstawienie.

-Ale..ee alee jak to!?

- Cooo!? Ja z tą debilką!? Proszę pana z każdym innym, proszę.... tylko nie z nią, ja wszystko dam żeby być z kimś innym ( cholerna wymądrzała idiotka uważająca się za najważniejszą)

-Nie ma żadnego ale, proszę iść na lekcje. Dowidzenia.

- No to zajebiście....Świetnie się zapowiada.

-To przez ciebie smarkulo!

- Zamknij już się bo nie mam cie ochoty słuchać, i jak jesteś tak łaskawy to zejdz mi z drogi.

Pov Carter

Ale ona mnie irytuje. Jest jędzą, co doprowadza mnie do granicy wytrzymałości. Od samego patrzenia na nią ściska mnie w żołądku. Ze wszystkich dziewczyn ta jest najbardziej chamską ale i interesującą osobą.

A ta cała sytuacja to co ma znaczyć? Zawsze była krótka pogadanka dyrka tłumacząca że zachowujemy się jak dzieci. A teraz? Muszę z ta natretną osobą tworzyć przedstawienie!

Wchodzę do klasy spóźniony, zresztą każdy już do tego przywyknął, nawet nie mam zamiaru przepraszać. To nie moja wina ze się spóźniłem tylko dyrektora, on niech tłumaczy.

-Alan masz coś do powiedzenia?

-Emm.... Chyba nie chociaż mam tylko pytanie- ile jeszcze będzie trwać lekcja?

- A dzień dobry albo przepraszam za spóźnienie? Powinieneś martwić się tym że dostałeś jedynkę z ostatniej kartkówki i będziesz miał zagrożenie a nie tym ile lekcja będzie trwała.

- Słyszy pani siebie? Ja mam przepraszać za to ze dyrektor mi kazał robić przedstawienie z jakas nie do zniesienia dziewczyna? Ja powiem ale dowidzenia.

-Alan lekcja się nie skończyła wracaj tu!

-Życzę miłego dnia i dowidzenia!

-Jeśli nie wrócisz wpiszę ci uwagę!

-Nie pierwsza i nie ostatnia w tym miesiącu.

To za dużo jak na jeden dzień, jak nie jakieś przedstawienie, to jeszcze pałka z angielskiego, muszę iść się odprężyć po tym wszystkim.

Jedyne co mi pomaga na opanowaniu się to papierosy, motory i worek treningowy. Z racji że nie chce mi się wychodzić z budynku szkolnego, wybieram ostatnią opcję.

Wchodzę do małego pomieszczenia w szkole nazywane siłownia i zamykam drzwi żeby nikt mi nie przeszkodził. Od razu po zbliżeniu się do celu, uderzam z całych sił w worek aż do czerwonych śladów na knykciach. Od zawsze moje miłości to noga, motory i boks.
Jestem kapitanem drużyny piłkarskiej, która od czasu gdy ja nim  jestem jest zawsze na  podium. W motorach uwielbiam ta prędkość, uwielbiam wiedzieć że przekraczam ją bo potwierdza mi to że kocham to robić. Moja ostatnia miłość to boks. Uwielbiam adrenalinę, uwielbiam w tym sporcie moment spojrzenia na przeciwnika i znokautowania go.
Od pewnego czasu myślę nad nielegalnymi walkami. Przecież to nic złego. Spełniam swoje malutkie marzenia przy okazji zarabiając.

Zakład o życieOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz