17.04.2024

2 0 0
                                        

Minęło więcej niż miesiąc, pod koniec marca zerwałam z moim już byłym chłopakiem. Może wyjdę na złą, ale cieszę się z tego powodu. Czuję się lżej bez niego, brakuje mi jednak bliskości człowieka, nie doznaje jakichś przytulasów ani opiekuńczości w domu, więc teraz mi tego brakuje. Poza tym cieszę się że zerwałam z nim, dziewczyny też się ucieszyły. Jak opowiedziałam powody moje, uznały że dobrze zrobiłam. Mam taką nadzieję. Miałam wyrzuty na początek, ale to przez stratę kogoś bliskiego, kogoś do kogo się przyzwyczaiłam. Chociaż czy to jest ważne, skoro tak się już rozpisałam, myślę że mogę skończyć ten temat. Ostatnie tygodnie były trudne, straciłam chęć na naukę, jak wracałam to jadłam i kładłam się spać, zero nauki co się trochę odbiło na mnie. Poza tym odpoczęłam. Nie narzekam, od poniedziałku, a prędzej niedzieli mam więcej siły na naukę. Nie idzie mi aż tak dobrze, ale chociaż mam czym się zająć. Udaje mi się też czytać, miałam jakieś problemy ze skupieniem się, ale już jest lepiej.

I needed love...Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz