W tej książce chce wam pokazać , że Ayano to nie jedyna postać z schorzeniem Yandere uczestnicząca w grze.
Edit: nie dziwcie się że tutaj beda lekkie spojlery ale no
Fabuła: Masz więc prześladowcę, ale jest on w twoim typie, i co teraz?
Postacie: -Anne/T.I (hej, to ty!)
-Marcia/Marcy (twoja koleżanka, poznajemy ją na samym początku, kiedy jej mówisz, że nienawidzisz uniwersytetu)
-Dan (wspomniana postać przez T.I, chłopak Marcy)
-Arthur (chłopak, który zapytał się, czy może obok ciebie usiąść, pan yandere)
-Jeremy (twój przyjaciel, poznajemy go w jednym z zakończeń, kiedy dzwonisz do niego po śmierci Marcy)
Gra: Gra jest na chwile obecną demem, z dostępnym 1 chapterem. Niektóre ascety nawet nie są autorki, tylko w. Płec jest narzucona- jesteś dziewczyną
Zakończenia:
1- Zostaliście sami na noc w szkole. Rozmawiałaś z Arturem, zauważyłaś w nim że jest coś nie tak. Udawałaś, że idziesz do toalety, ale kiedy powróciłaś po cichu bez butów, odkryłaś, że grzebie ci w torbie. Szybko powróciłaś po buty, a torba wyglądała na nienaruszoną. Rano udało ci się wrócić do domu, podłączyłaś telefon do laptopa, jesteś ciekawa co ci ten stalker zrobił z nim, kiedy go trzymał.
2- Po imprezie zaprowadziłaś Marcie do jej pokoju. Była nafurana, ale kazałaś jej zmienić ubiór oraz się położyć. Kiedy wróciła z łazienki, dała ci ubrania do przebrania. Nie chce abyś tak późno wracała i lepiej by było, abyś u niej nocowała. Przed spaniem pobawiłyście się w prawde czy wyzwanie, a potem w kime. Nagle poczułaś dziwne kłucie w szyi, więc się obudziłaś. Nagle stałaś się bardziej śpiąca po tym. Nagle ktoś się pojawił za nią, ale nie mogłaś się ruszyć. Miałaś problemy z trzymaniem świadomości. Kiedy otworzyłaś ponownie oczy, Marcy była już martwa, miała w głowie nóż. Kiedy w końcu mogłaś się w pełni obudzić, zadzwoniłaś do Jeremy'ego i poprosiłaś aby zabrał stąd ciało.
Link:
https://aalisblue.itch.io/marry-my-stalker
Arty:
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
(Powiem tak ja się tak śmiałam z tej gry. Jakby fabuła wyglądała całkiem ciekawie... ale jak patrzyłam na te ascety np. wygląd Arthura to tak mi się chciało śmiać z wyglądu tych twarzy XD albo z tła, gdzie raz wygląda jak jakieś zdjęcie, albo jakby było z anime. Jakby rozumiem, darmowe ascety, ale mogła przynajmniej wybrać takie podobne stylistycznie do siebie. To wygląda jakby wziął randomowe zdjęcia i je wkleił do tej gry! Więc może grafika nie jest tej gry dobrą stroną....)
[Update! Kiedy to pisze, czyli 27/02 właśnie widziałam, że wyszedł 2 dzień i poprawił jakoś sprite'ów z tego co widze. Czy jest lepsza od pierwowzoru? To już nie mnie oceniać, tylko zapraszam was do obczajenia]