Keks

22 2 6
                                        

Idź do pracy w święta mówili, będzie fajnie mówili. Tak naprawdę to nie. Nikt tak nie mówił. Idk czemu się na to zgodziłam, a nawet gorzej, sama to zaproponowałam. To jakaś wyższa forma masochizmu. Najlepsze jest to, że zaczęłam to pisać w święta wielkanocne, a potem mi się nie chciało tego dokończyć.

Temat kesku, znaczy się seksu, ale lubię ten zamiennik. Chociaż ciasta nie za bardzo. Nie wiem, z czego to wynika, mogłabym pisać inaczej skoro Wattpad ma w dupie tego typu rzeczy, więc no. Nie ważne. Nudzi mi się, więc jesteście skazani na moje dygresję. Chyba że wyjdziecie. Zawsze możecie wyjść, skorzystajcie, ja ze swojej głowy nie wyjdę.

Wracając. Jako iż zamieniłam Kaskadę w studium seksualnego spierdolenia, to czuję się w pozycji do wywyższania się w tej kwestii. A żebyście wiedzieli, jak bardzo odklejone to będzie dla większości społeczeństwa, to zaznaczę, że jestem demiseksualna i ni chuja nie rozumiem w tej kwestii normalnych ludzi. Jeszcze tylko brakuje tego, żeby ślepy opisywał kolory... To porównanie jest z dupy. Nie da się opisać kolorów. Nie ważne, domyślacie się o co mi chodzi, bo sama nie wiem dokąd to zmierza. Tak jak w każdym z tych felietonów, bo w sumie tak to można nazwać zgodnie z definicją. Dygresja do dygresji. Dobrze mi dzisiaj idzie.

Demiseksualność, od tego trzeba zacząć, bo okazało się, że wciskam jej pojedyncze cechy wszystkim postacią i dążę do tego typu relacji u nich. Lilliane się tylko przed tym uratowała i nie wyszło jej to na dobre. Konkluzja jest prosta, bądźcie demi.

Tak, zatrudniłam AI, a co?

Demiseksualność to orientacja seksualna, w której osoba odczuwa pociąg seksualny dopiero po nawiązaniu silnej więzi emocjonalnej z drugą osobą. Nie oznacza to braku popędu seksualnego, ale brak pociągu do kogoś, kogo dana osoba nie zna lub z kim nie ma głębszej relacji.

Cechy demiseksualności:

- Osoba demiseksualna nie odczuwa „typowego” pociągu seksualnego na podstawie wyglądu czy powierzchownych interakcji.

Idk, jak można się jarać czyimś wyglądem. Rzeźbą też się podniecacie? W sumie Łęcka tak... Nie chcę jednak znać odpowiedź.

Ale tak, jest to problem, bo tylko czasami sobie przypominam, że może warto zaznaczyć, jaki wygląd mają postaci. Warto pamiętać, że nirmalni ludzi zwracając uwagę na cechy wyglądu i trzeba to wplątać do opisów. Jak? To ja się pytam, bo robię to losowo. Dlaczego próbuje wyjaśnić innym seksualność? Wtf.

- Zazwyczaj potrzeba czasu i bliskości emocjonalnej, zanim pojawi się zainteresowanie seksualne.

Martwi mnie ten punkt. Dlaczego to nie jest standard? Ale wracając. Ogólnie to fajnie jakby te postacie miały bliskość emocjonalną tak ogólnie, bo to jest jednak podstawa trwałej relacji. Jak ma być przelotna, to nie jest to istotny punkt. Pominię fakt, że dla mnie takie relacje nie mają sensu. Świetnie mi idzie.

-Może współistnieć z różnymi orientacjami romantycznymi (np. heteroromantyczna, homoromantyczna, aromantyczna itd.).

Aromantyczna brzmi trochę jak aromatyczna, jak pierścień aromatyczny... Pozdrawiam wszystkich chemików, lubię tylko chemię organiczną, resztą gardzą. Poza przemianami jądrowymi. Rozpad jest czymś do czego dążę sama. Na razie świetnie mi idzie.

Z czym się to wiąże (z bólem i cierpieniem):

- Osoby demiseksualne mogą czuć się niezrozumiane w kulturze promującej szybkie relacje oparte na fizyczności.

To prawda. Nie rozumiem XD

- Mogą mieć trudności z odnalezieniem się w aplikacjach randkowych lub relacjach, gdzie presja seksualna pojawia się szybko.

O tak, Tinder, moje miejsce cierpienia i tracenia wiary w ludzkość. A gdy już kogoś znajdziesz okazuje się egoistą, bo niestety przyciągasz tego typu ludzi. Tbh w tym przypadku demiseksualność to plus. Szybko takiego typa wyjebiesz, bo pociąć jest na poziomie minusowym. Tzn wpiedalasz go pod metro.

- Nie oznacza to aseksualności — demiseksualność znajduje się na spektrum aseksualności, ale różni się tym, że pociąg seksualny może się pojawić, tylko musi być warunkowany więzią.

Wystarczy, że kogoś zwiążesz i wsadzisz do piwnicy. Proste. Nie? Wiecie, co nie jest proste? Kiedy w końcu coś poczujesz, a ta osoba cię zghostuje. Tak może życie "miłosne" to żart. Przynajmniej moje własne postaci nie mogą przede mną uciec...

Jak już mamy podstawy mojego spierdolenia, to teraz powiem wam, jak macie pisać. Zabawne, co nie? Może, ale nie do końca. Książka jest takim medium, gdzie nie widzisz postaci. Niby możesz sobie je wyobrazić, ale bazuje się głównie na tym, jak zostały przedstawione. Czyli liczby się ich charakter. I co teraz? Głupio wam normalni ludzie? Może i nie zostałem stworzona do związków, ale do pisania niestosownych rzeczy już tak.

Tak jak pisałam wcześniej, musi pojawić się ta bliskość i zrozumienie emocjonalne. Przynajmniej jeśli planujemy stałą relacje. Bo jak najbardziej można stworzyć postać, która lubi się umówić z jakimś randomem na seks. Są tacy ludzie. Nie ma w tym nic złego, chyba że zaczyna to wyglądać jak uniwersum Pasuta, to tak, wtedy jest w tym coś złego. Nawet dużo złego.

Istnieją też oczywiście relacje toksyczne i tam nie ma co liczyć na emocjonalne zrozumienie. Tam się liczy karuzela emocjonalna. Najczęściej polega to na tym, że przeplatają się bardzo dobre chwile z tymi złymi. Jeden z partnerów raz wrzeszczy, a raz jest kochany. Prowadzi to do uzależnienia psychicznego na podobnej zasadzie co hazard. Nigdy nie wiesz, co się wylosuje, ale jest ta wizja wielkiej wygranej. Miłej niespodzianki itp.

Jeśli chodzi o same opisy seksu, no to nie wiem. Ogólnie polecam poczytać tego typu prace innych ludzi i zobaczyć co się wam podoba. Wyciągamy takie rzeczy i proszę bardzo, mamy to. U mnie oczywiście musi być to jakaś gra psychicznia, bo nie byłabym sobą, gdybym była inna. Sam akt jest dla mnie dodatkiem, bo liczą się emocje, ale to ja. I nie ma szans, abym w tej kwestii wam wskazała inne kierunki, bo ich nie rozumiem.

Mam wrażenie, że nic tutaj nie wyjaśniłam poza demiseksualność. No cóż jest jak jest, a fandom znów umarł. Nie mam co czytać i jest mi przykro. Możliwe, że tym wpisem próbuje szturchać trupa. Idk. Miłego dnia czy coś.



To już koniec opublikowanych części.

⏰ Ostatnio Aktualizowane: May 05, 2025 ⏰

Dodaj to dzieło do Biblioteki, aby dostawać powiadomienia o nowych częściach!

Narzekanie na creepkyOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz