Chciałam Was poinformować, iż w rolę Jacksona wcieli się Paul Wesley (gif w mediach). Może łatwiej będzie Wam zinterpretować sceny z nim.
PS
JEŚLI KTOŚ CHCIAŁBY DEDYKACJE DO NASTĘPNYCH ROZDZIAŁÓW TO NIECH NAPISZE W KOMENTARZU:)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Shawn's POV
Zimne powietrze owiewało moje nagie ramiona. Podczas szybkiego wyjścia z klubu zapomniałem zabrać swojej ulubionej skórzanej kurtki.
Nadmiar emocji.
Ach, wrócę po nią. Albo może lepiej nie? Po prostu napiszę do Daniela, aby ją stamtąd zabrał. Tak, to będzie najlepszy pomysł.
Do: Daniel
Stary, weź z klubu moją kurtkę. Nie dam rady tam wrócić.
Wolałem nie spotkać tam Emmy. W tej chwili chciałem pobyć sam. Sam na sam ze swoimi chaotycznymi myślami. Stchórzyłem.
Mogłem pokazać, że mnie to nie rusza. Mogłem podejść i wyjebać temu kolesiowi. Mogłem pocałować Elizabeth. Mogłem podejść do przyjaciółki i z nią pogadać. Miałem tak wiele opcji, ale oczywiście wybrałem tą najłatwiejszą: Ucieczkę.
Zachowałem się jak zazdrosny tchórz.
Nadal zastanawia mnie, dlaczego zrobiła to na moich oczach. Może była pijana i to nie było umyślne? A może...
Przestań ją bronić Shawn.
Najgorszy jest fakt, że nie jesteśmy razem, a przejąłem się tym. Nie mam pojęcia czy darzę ją zwykłą sympatią, czy może czuję do niej coś więcej? Wiem na pewno, że uczucia to najgorsze ścierwo jakie może istnieć.
Najbardziej bolesnym uczuciem jest.. Miłość. Przeżyłem ją raz, ale inicjatywa wypływała tylko i wyłącznie z mojej strony. Lauren kompletnie zawróciła mi w głowie, a później zdradziła z najlepszym przyjacielem - Jansonem. Chłopak skończył ze złamanym nosem, a nasz kontakt się urwał. Od tamtej pory boję się okazywać czegokolwiek. Boję się, że okażę komuś wszystkie moje emocje, powierzę całe moje życie, a ta osoba mnie zostawi.
Czasami zastanawia mnie, czym jest prawdziwa miłość, która zresztą nie była mi dana. Czy to pocałunek rano na dzień dobry czy też opieka w chorobie, a może po prostu obecność w chwilach złych i dobrych?
Mam nadzieję, że dowiem się tego, ale tylko i wyłącznie z osobą, którą kocham oraz która odwzajemnia moje uczucia.
W całym swoim życiu te dwa wyjątkowe słowa powiedziałem Aaliyah, Danielowi, mojej mamie oraz Lauren . Nikomu poza tym. Nie ukrywam jednak faktu, że Emma jest dla mnie cholernie ważna i mimo wszystko nie chcę jej stracić. Postaram sobie wyjaśnić z nią dzisiejsze zajście, ale dam naszej dwójce trochę czasu. W końcu nie jesteśmy parą, więc może robić co chce, prawda? Mimo wszystko jest i będzie moim oczkiem w głowie. Chcę tylko i wyłącznie jej dobra, chcę ją chronić, a przede wszystkim chcę, aby była szczęśliwa.
CZYTASZ
Problem | s.m.
Fiksi PenggemarZnasz to uczucie, kiedy twoja przyjaciółka znajduje sobie chłopaka i totalnie cię olewa? Emma właśnie znajduje się w takiej sytuacji i kompletnie nie radzi sobie ze swoimi problemami. W końcu poznaje chłopaka, do którego na początku się nie przekonu...
