Ja: Melissa...
Melissa: O mój Boże
Melissa: Żartownisiu czemu i skąd masz numer naszego zmarłego przyjaciela i do mnie akurat piszesz?
Ja: To ja Mel, Zayn
Melissa: Zayn nie żyje od 2 lat
Melissa: Dziś jest druga rocznica jego śmierci
Melissa: Przestań sobie żartować
Ja: To naprawdę ja
Ja: Kazałem skłamać lekarzowi o mojej śmierci
Melissa: Że co?
Ja: Nie chciałem znać Niall'a i wolałem żeby myślał, że ja nie żyje
Ja: Do was bałem się napisać
Melissa: O jezu
Melissa: Czy ty wiesz jak Niall cierpiał?
Melissa: My się od niego odsunęliśmy
Melissa: Została mu tylko Emily i Alexis
Melissa: Gdyby nie one byłoby z nim gorzej
Melissa: Teraz już nie mam z nim kontaktu,
ale wiem, że ma trasęMelissa: Matko boska my też byliśmy załamani
Ja: Przepraszam was tak bardzo...
Ja: Wiem, że ma trasę
Ja: Ostatnio Jared zabrał mnie na koncert
Ja: Okazało się, że to był koncert Niall'a
Ja: Uciekłem stamtąd Mel
Melissa: Kim jest Jared i gdzie teraz mieszkasz?
Ja: Jared to mój chłopak, a mieszkam w Brisbane
Melissa: Oh
Melissa: Mam pomysł!
Ja: Jaki?
Melissa: Chcesz nas odwiedzić?
Ja: Mógłbym
Ja: Dalej mieszkacie w Dublinie?
Melissa: Tak
Ja: To przylece w sobotę
Melissa: Okej, a weźmiesz Jared'a?
Melissa: Z chęcią go poznam
Ja: Jasne
Ja: Nie mów na razie nikomu, że żyję
Ja: A kiedy Niall wraca do Dublina? Wiesz może?
Melissa: Za jakieś dwa tygodnie kończy trasę chyba
Melissa: Więc chyba wtedy
Melissa: Chyba, że Emily gdzieś go wyciągnie
Ja: Okej
Ja: A powiedz mi jeszcze?
Ja: Co z Alexis?
Melissa: Nie żyje...
Ja: Oj
Ja: Jak to się stało?
Melissa: Zmarła na raka
Ja: :/
Ja: Dobra idę powiedzieć Jared'owi, że w sobotę lecimy do Dublina
Melissa: Oki, do soboty❤️
Ja: Do soboty, Mel❤️

CZYTASZ
iMessage || Ziall
FanfictionGdzie Niall Horan pisze pod numer, który znalazł w swojej skrzynce na listy.