3.6.

197 16 14
                                    

Ja: Melissa...

Melissa: O mój Boże

Melissa: Żartownisiu czemu i skąd masz numer naszego zmarłego przyjaciela i do mnie akurat piszesz?

Ja: To ja Mel, Zayn

Melissa: Zayn nie żyje od 2 lat

Melissa: Dziś jest druga rocznica jego śmierci

Melissa: Przestań sobie żartować

Ja: To naprawdę ja

Ja: Kazałem skłamać lekarzowi o mojej śmierci

Melissa: Że co?

Ja: Nie chciałem znać Niall'a i wolałem żeby myślał, że ja nie żyje

Ja: Do was bałem się napisać

Melissa: O jezu

Melissa: Czy ty wiesz jak Niall cierpiał?

Melissa: My się od niego odsunęliśmy

Melissa: Została mu tylko Emily i Alexis

Melissa: Gdyby nie one byłoby z nim gorzej

Melissa: Teraz już nie mam z nim kontaktu,
ale wiem, że ma trasę

Melissa: Matko boska my też byliśmy załamani

Ja: Przepraszam was tak bardzo...

Ja: Wiem, że ma trasę

Ja: Ostatnio Jared zabrał mnie na koncert

Ja: Okazało się, że to był koncert Niall'a

Ja: Uciekłem stamtąd Mel

Melissa: Kim jest Jared i gdzie teraz mieszkasz?

Ja: Jared to mój chłopak, a mieszkam w Brisbane

Melissa: Oh

Melissa: Mam pomysł!

Ja: Jaki?

Melissa: Chcesz nas odwiedzić?

Ja: Mógłbym

Ja: Dalej mieszkacie w Dublinie?

Melissa: Tak

Ja: To przylece w sobotę

Melissa: Okej, a weźmiesz Jared'a?

Melissa: Z chęcią go poznam

Ja: Jasne

Ja: Nie mów na razie nikomu, że żyję

Ja: A kiedy Niall wraca do Dublina? Wiesz może?

Melissa: Za jakieś dwa tygodnie kończy trasę chyba

Melissa: Więc chyba wtedy

Melissa: Chyba, że Emily gdzieś go wyciągnie

Ja: Okej

Ja: A powiedz mi jeszcze?

Ja: Co z Alexis?

Melissa: Nie żyje...

Ja: Oj

Ja: Jak to się stało?

Melissa: Zmarła na raka

Ja: :/

Ja: Dobra idę powiedzieć Jared'owi, że w sobotę lecimy do Dublina

Melissa: Oki, do soboty❤️

Ja: Do soboty, Mel❤️

iMessage || ZiallOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz