22 October YEAR18 1/3

126 7 6
                                        

Kth POV


Pierwszy raz od... sam nie wiem kiedy byłem naprawdę szczęśliwy. Mimo że Jae i Yungguk dalej pałętali się w moim życiu to byłem naprawdę szczęśliwy. Nawet ustały moje ataki paniki( jeśli tak w ogóle je można nazwać) i to już mnie nie nawiedza. A to wszystko dzięki Junggukowi.

Pisaliśmy ze sobą cały weekend lecz nie mogliśmy się spotkać ze względu na brata Jungguka który przyjechał z delegacji z Chin. Z tego co wiem jego brat ma 22 lata i pracuje w korporacji jego ojca. nie dziwie się więc że chciał spędzić ten czas z bratem. Też bym tak chciał ale on nie chce mnie znać.

Szedłem właśnie z wielkim bananem na twarzy do szkoły nawet nie zwracając uwagi na markotnego Jae.

-weź przestań się tak szczerzyć bo ci tak zostanie

-i dobrze

-dobra ja spierdalam szczeniaku bo dużej nie mogę się gapić na twoją mordę

-jesteśmy bliźniakami mamy prawie takie same twarze. Niektórzy nawet nie mogą nas rozróżnić.

-dobra zamknij morde

I zwiał ale za to podszedł do mnie najprzystojniejszy królik na całej kuli ziemskiej.

-jak się ma mój przystojny chłopak?- zarumieniłem się przez jego słowa, bo jak mogłem nie. Jego głos, dotyk (bo przytulił mnie od tyłu), zapach to coś od czego mógłbym być uzależniony.

-całkiem dobrze

-to się ciesze

-a co u ciebie? Jak tam z bratem?

-było w porządku. Trochę dawno się nie widzieliśmy, ale mimo to dobrze spędziliśmy czas.

Uśmiechnąłem się do niego moim popisowym kwadratowym uśmiechem i chyba mu się spodobało bo odwzajemnił go i po jego wyrazie twarzy widać było że roztopiłem jego serduszko.

-chciałbym cię o coś zapytać

-tak?

-czy poszedł byś dziś ze mną do kina?

-pewnie

-pasuje ci o 17?

-jasne

aaaaaaaaaaaaaaaaaaa nbhcudsgfuejfoidgyfurjfuegufidygtfyudey

to moja pierwsza randka i już wariuję. Pójdę do Jimina i on mi pomoże.


pjm POV

I znowu. Stoi tam. Czeka na mnie i na mój ruch. Podszedłem do niego szybkim krokiem starając się jak najszybciej wymienić książki.

-co tam u dżemina

-ty tak serio? pfs...jesteś żałosny

-zluzuj gacie dżemin-jak on nie przestanie to mi żyłka pęknie

-dobra słuchaj mnie Min. Mam dość. Mam dość ciebie i twoich słów. może sam powinieneś powstrzymać nieco swoje zapędy i może znalazłbyś sobie dziewczynę, a nie mnie atakujesz cały czas. A może jednak bardziej by ci odpowiadał... chłopak.

-ty szmato- rzucił się na mnie i podtrzymując mnie za gardło przyszpilił mnie do szafek

-nie jestem zasranym gejem jak ty pedale więc zamknij mordę albo tak ci ją obiję że cię twoi pedalscy starzy nie rozpoznają

- co się tutaj dzieje? Min, Park do mojego gabinetu- wrzasnął dyrektor, po czym Yoongi mnie puścił i poszliśmy za dyrektorem.


*10min później *

-witam serdecznie pana Mina. Niestety rodzice pana Parka nie byli w stanie przyjechać, ale wszystkie informacje zostaną im przekazane.

-do rzeczy proszę. Również mam mało czasu.

(Min: no chyba sobie żartujesz ty i mało czasu?)

- w porządku. Chodzi o to że któryś już raz Pana syn wraz z panem Parkiem pobili się na korytarzu. Widzę również jak nie raz się wyzywają. Nie chciałem pana wzywać ale zachodzi to już za daleko. Proszę porozmawiać z synem, bo następnym razem zawieszę ich obu w obowiązkach ucznia. pana się też to dotyczy panie Park. Twoi rodzice również się o tym dowiedzą.

-rozumiem

-spokojnie dopilnuje aby syn już tak nie robił

- to dobrze że się rozumiemy

-w takim razie ja już zabiorę syna do domu i sobie porozmawiamy

(Min: kurwa)

-ja też już pójdę

-już wysłałem email'a do twoich rodziców wiec porozmawiają z tobą w domu

-dobrze. Dziękuje panu. Do widzenia.

Ostatni moment w którym widziałem Yoongiego to jak jego ojciec wpycha go do samochodu i odjeżdża. musiał być serio wkurzony.


(Min: i był)


_____________________

Maraton czas zacząć

Tak btw to jestem wykończona emocjonalnie
Najadłam się dzisiaj tak stresu że już nie mogę.
Mam rozszerzenie z historii co już kiedyś pisałam
I wychowawcę historyka co uczyć nie umie
Nauczyłam się jednej z dziesięciu lekcji na pytanie
Ale on pytał od drugiej strony i się mega bałam
Bo inaczej on by mi 1 wpisał i by go nie interesowało że umiem z czegoś innego
Ale na tej lekcji mogłabym się znowu zgłosić i to poprawić
Ale tak się udało że mnie nie zapytał
Mam z tych 10 lekcji test za niedługo a zaraz po teście koleś pyta z rzeczy z testu
Nie normalny jakiś
I wtedy się zgłoszę
Może nie dostanę kolejnej jedynki xd

Do jura💜

Siblings ✔️Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz