24 February YEAR19

124 4 5
                                        

kth POV

Czuje się fatalnie. Nie biorę już udziału w trenowaniu chłopaków ani dziewczyn. Usprawiedliwiłem się u Jimina tym że nie chce już więcej widywać Jungguka i Jaehyunga, ale chodziło o coś więcej, a konkretnie o to. Przed Jiminem udaję że wszystko jest dobrze i jakoś mi się to udaje. Od miesiąca mieszkam u Jimina. Śpię w pokoju gościnnym w którym spał Yoongi, ale to wcale nie tak że go stamtąd wywaliłem (bo pokoi gościnnych mają tam tak dużo że sam nie wiem ile) , on po prostu chciał spać razem z Jiminem. Przez te pare miesięcy od kiedy są parą stali się dla siebie nie rozłączni. Na początku byłem sceptycznie nastawiony do Yoongiego, ale okazało się że jest on całkiem miłą i ciekawą osobą. Tak w sumie to okazało się że to Yoongi jest miły i kochamy a nie jest gburowatym dupkiem jakim okazał się Jungguk.

Ale pewnie wszyscy by chcieli wiedzieć co się stało że tam mieszkam i jak to się stało że nie odzywam się do Jungguka i nim gardzę. A więc to było tak:

~~~01 January YEAR19~~~

Następnego dnia obudziłem się w ramionach mojego chłopaka. To było najcudowniejsze uczucie jakiego kiedykolwiek doświadczyłem. Czuć przy sobie ciepło osoby którą się kocha jest cudowne. Tak samo cudowne jak wpatrywanie się w tę oto osobę podczas snu i patrzenie jak słodko marszczy nosek czy słodko pomrukuje gdy odgarniam jej włosy. Oczywiście tą oto osobą był nie kto inny jak Jungguk. Kocham go i dla niego postaram się pokonać resztki mojej choroby które powróciły wraz z powrotem Jaehyunga i Yungguka, ale dla Jungguka jestem w stanie to zrobić.

~~~02 January YEAR19~~~

Obudziłem się w nocy bo nie mogłem jakoś spać. Nie wiem dlaczego. Może to przez te wszystkie emocje. Cały wczorajszy dzień spędziłem z moim chłopakiem i było jak zawsze cudownie. Teraz jest jakoś po pierwszej. Postanowiłem że zejdę na dół i napiję się trochę mleka lecz jak tylko doszedłem do schodów usłyszałem jakąś rozmowę. Zatrzymałem się i usiadłem na podłodze aby nie było mnie widać z salonu.

-i jak tam JK?-(Jae)

-a jak ma być? Jest świetnie-(Kookie)

-jemu chodzi o Tae-(Yungguk)

-Z Tae jest lepiej niż myślisz- po tych słowach kookiego chciałem do nich zejść ale coś mnie trzymało tam gdzie byłem i nie chciało puścić.

-Spałeś z nim?- zacząłem się rumienić po wypowiedzi Jae i zastanawiałem się co odpowie mu mój króliczek, a może się mnie wstydzi?

-Tak. To było w sylwestra.-(kookie)

-masz dowód?-powiedział Jae i wtedy Jungguk wyciągnął swój tel i pokazał im (chyba) jakieś zdjęcie. Zdenerwowało mnie to trochę i zabolało, ale może on nic złego nie zrobił(?). Przez chwilę wydawało mi się że Jae na mnie spojrzał.(a/n Jae wiedział że tam siedzi Tae).

-ok. Więc tak jak się umawialiśmy 3000000₩ za seks z Taehyungiem.- Jungguk przyjął te pienądzę z uśmiechem. Coś mnie wtedy ukuło w serce. Wróciłem do pokoju i zacząłem się pakować. Zadzwoniłem do Jimina z prośbą o przenocowanie, a gdy usłyszałem że wszyscy nieproszeni goście (czyli Jungguk.., a no i jeszcze Yungguk) sobie wyszli i Jaehyung poszedł spać to wyszedłem z domu pod który podjechał samochód (w chuj drogi), który prowadził szofer obok siedział Jinim a z tyłu Yoongi, który pomógł mi z walizką.

~~~

I tak właśnie znalazłem się w domu Jimina, ale co się działo przez cały styczeń pewnie się zastanawiacie. Tak ogólnie to Jungguk nie rozumiał na początku dlaczego go ignoruję i na stołówce do mnie podszedł by to wyjaśnić ale nie dostał jak było widać po jego minie tego czego chciał. Oblałem go wodą mówiąc mu aby się do mnie nie zbliżał. Zerwałem z nim. Mimo iż stara się do mnie wrócić to nie potrafię znowu mu zaufać. Yoongi mi mówił że Jungguk nie jest taki i pewnie ma coś na swoje usprawiedliwienie, ale ja naprawdę nie mogę mu uwierzyć, bo co jeśli dalej współpracuje z Jae i po prostu chce dostać więcej kasy?

Sam nie wiem co mam dalej robić, ale wiem to że moja choroba postępuje już nie potrafię tego zatrzymać.

Tak mam zaburzenia łkania. Nie jem nic cały dzień i noc, a jeśli są nie daleko państwo Kim, Yoongi czy Jimin to jem ale potem wszystko zwracam. To wszystko jest silniejsze ode mnie. A to wszystko jest winą Jae i Yungguka to od nich się to wszystko zaczęło, ale to nie jest historia na teraz.

Jutro kończą się ferie i zmowu muszę iść do tej przeklętej szkoły. Znowu go spotkam i znowu będę musiał się zmierzyć z problemami. Ja naprawdę się staram wyjść z tego. Zanim Jae wrócił to Jimin mnie z tego wszystkiego wyciągnął, ale to wróciło i teraz nie wiem już co mam robić, ale jedno jest pewne nie mogę pokazać Junggukowi że jestem słaby mimo iż własnie tak jest.

_____________________

777 słów nie licząc tych heh i nie pamiętam kiedy były ferie xd

Tae nie tylko ma zaburzenie łkania ale również pewną fobię która uniemożliwia mu w pewnym stopniu to leczyć. Dowiecie się o niej w późniejszych rozdziałach. Jak i o historii związanej z Yunggukiem. Ale na to musicie sb poczekać.

Wtorek next💜

Siblings ✔️Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz