I znowu budzę się w tym samym łóżku z tym samym facetem
- Dzień Dobry- Powiedziałam ciszej i lekko wtulilam sie w chłopaka
- Cześć słonko- Odpowiedział Kai po czym mnie przytulił- Dzis jadę do pracy na 9.30 czyli musze juz wstawać- Powiedział i wstał
- Kai moge dziś wyjść z Soojin na kawę? - spytałam
- Tak zostawię ci pieniądze na stole a ja uciekam- Powiedział i zszedł na dół.
Chwyciłam mój stary telefon na którym mialam numer kooka i wysłałam mu, że Kai zaraz wyjeżdża a ja sie zaczne pakować. Napisałam też do Soojin z którą miałam nawet dobry kontakt, że jakby co jestem z nią na kawie a późnej jej wszytko wytłumaczę. Słyszałam że Kai wyszedł ale nie zamknął drzwi.
Czyli nie trzeba skakać z okna.
Ubralam sie i pomalowałam po czym wzięłam walizkę z góry szafy i pakowałam. Wszystko.. cały mój ból, całą moją miłość wszystkie łzy, pamiątki, moją młodość - wyjeżdżam, kończę a może zaczynam? Zabieram stary ból który podczas opuszczania domu zamieni sie w szczęście. Zdejmę kajdanki bólu uwiązane miłościa . Zamknęłam walizkę tak jak ten rozdział. Usłyszałam dzwonek w telefonie- odebrałam.
- Jesteśmy- Zostawiłam tu telefon który może namierzyć Kai i Wzięłam ten stary.. Muszę zmienić numer bo ma też ten stary. Zbiegłam ze schodów i pobiegłam do kuchni po sok. Na blacie były pieniądze na kawę + klucze od domu i karteczka z dopiskiem że on ma zapasowe. Napisałam szybko list z dopiska że klucze będą w doniczce i uciekłam od zakłamanego życia, życia w zamknięciu, życia w bólu. Wyszłam na dwór i ujrzałam auto Kookiego. Zamknęłam drzwi na klucz i pobieglam do auta.
- Hej - Powiedział Kook
- Gdzie Yoongi?- spytałam
- Załatwił ci nową kartę do telefonu a my lecimy do banku odblokować twoje stare konto i założyć nowe. Spotkamy się tam z nim - Powiedział Jungkook i odpalił auto
- Jungkook - Powiedziałam i spojrzałam na niego - Jeśli nie znajdziemy sobie nikogo do 30 bierzemy ślub okej?- Spytałam uśmiechnięta
-Spoko ale nie ma, że nie - Powiedział . Nie wiedziałam, że on nadal mnie kochał i zrobiłby wszystko aby tak się stało.. Gdybym wiedziała wcześniej...
***
- To było męczące- Powiedziałam wychodząc z banku
- Da się przeżyć- Powiedział Jk wsiadając do auta
- Jungkook ma racje - rzucił Suga. - Wreszcie do domuuuu - Powiedział suga
- Kai już wrócił z pracy.. lepiej sie pospieszny, nie chce spotkania z nim. - Powiedziałam i weszłam do auta
- Może i lepiej? Mielibyście pożegnanie- Powiedział Jungkook
- Lepiej nie- Odpowiedziałam i ruszyliśmy
👽👽👽👽👽👽👽👽👽👽👽👽👽👽👽
Aaa i jaaak? Na razie plan wchodzi w życie.. W następnym rozdziale już będą w busan. Dlaczego? nie mam juz pomysłu co mogą robić w Seulu więc juz ich przeteleportuje 😆 Kocham was i mam nadzieję, że wam sie podobało 🥰🥰
454 słowa 😇
CZYTASZ
𝕄𝕒𝕥𝕙 𝕋𝕖𝕒𝕔𝕙𝕖𝕣 ~ ℙ.𝕁𝕄
Dla nastolatkówW TRAKCIE POPRAWY Na początku może być trochę Cringe ale później da się czytać 😭✋ Nazywam się Kaya mam 18 lat i mieszkam w Seoulu. Pochodzę z Polski i chodziłam tam do szkoły lecz byłam gnębiona więc chciałam zmienić szkołę. Moi rodzice są dość bo...
