28

1.4K 61 7
                                        

I znowu budzę się w tym samym łóżku z tym samym facetem

- Dzień Dobry- Powiedziałam ciszej i lekko wtulilam sie w chłopaka

- Cześć słonko- Odpowiedział Kai po czym mnie przytulił- Dzis jadę do pracy na 9.30 czyli musze juz wstawać- Powiedział i wstał

- Kai moge dziś wyjść z Soojin na kawę? - spytałam

- Tak zostawię ci pieniądze na stole a ja uciekam- Powiedział i zszedł na dół.

Chwyciłam mój stary telefon na którym mialam numer kooka i wysłałam mu, że Kai zaraz wyjeżdża a ja sie zaczne pakować. Napisałam też do Soojin z którą miałam nawet dobry kontakt, że jakby co jestem z nią na kawie a późnej jej wszytko wytłumaczę. Słyszałam że Kai wyszedł ale nie zamknął drzwi.
Czyli nie trzeba skakać z okna.

Ubralam sie i pomalowałam po czym wzięłam walizkę z góry szafy i pakowałam. Wszystko.. cały mój ból, całą moją miłość wszystkie łzy, pamiątki, moją młodość - wyjeżdżam, kończę a może zaczynam? Zabieram stary ból który podczas opuszczania domu zamieni sie w szczęście. Zdejmę kajdanki bólu uwiązane miłościa . Zamknęłam walizkę tak jak ten rozdział. Usłyszałam dzwonek w telefonie- odebrałam.

- Jesteśmy- Zostawiłam tu telefon który może namierzyć Kai i Wzięłam ten stary.. Muszę zmienić numer bo ma też ten stary. Zbiegłam ze schodów i pobiegłam do kuchni po sok. Na blacie były pieniądze na kawę + klucze od domu i karteczka z dopiskiem że on ma zapasowe. Napisałam szybko list z dopiska że klucze będą w doniczce i uciekłam od zakłamanego życia, życia w zamknięciu, życia w bólu. Wyszłam na dwór i ujrzałam auto Kookiego. Zamknęłam drzwi na klucz i pobieglam do auta.

- Hej - Powiedział Kook

- Gdzie Yoongi?- spytałam

- Załatwił ci nową kartę do telefonu a my lecimy do banku odblokować twoje stare konto i założyć nowe. Spotkamy się tam z nim - Powiedział Jungkook i odpalił auto

- Jungkook - Powiedziałam i spojrzałam na niego - Jeśli nie znajdziemy sobie nikogo do 30 bierzemy ślub okej?- Spytałam uśmiechnięta

-Spoko ale nie ma, że nie - Powiedział . Nie wiedziałam, że on nadal mnie kochał i zrobiłby wszystko aby tak się stało.. Gdybym wiedziała wcześniej...

***

- To było męczące- Powiedziałam wychodząc z banku

- Da się przeżyć- Powiedział Jk wsiadając do auta

- Jungkook ma racje - rzucił Suga. - Wreszcie do domuuuu - Powiedział suga

- Kai już wrócił z pracy.. lepiej sie pospieszny, nie chce spotkania z nim. - Powiedziałam i weszłam do auta

- Może i lepiej? Mielibyście pożegnanie- Powiedział Jungkook

- Lepiej nie- Odpowiedziałam i ruszyliśmy

👽👽👽👽👽👽👽👽👽👽👽👽👽👽👽

Aaa i jaaak? Na razie plan wchodzi w życie.. W następnym rozdziale już będą w busan. Dlaczego? nie mam juz pomysłu co mogą robić w Seulu więc juz ich przeteleportuje 😆 Kocham was i mam nadzieję, że wam sie podobało 🥰🥰

454 słowa 😇

 𝕄𝕒𝕥𝕙 𝕋𝕖𝕒𝕔𝕙𝕖𝕣 ~  ℙ.𝕁𝕄Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz